Star One - Victims of the Modern Age (2010)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Dysk jakoś nie bardzo mi się kojarzy z albumem, lp to raczej z wynilem, wiec zostaje krążek, album ewentualnie cd:P
Słucham pierwszego albumu i jest równo ciekawie, jest podobny patent, ale ten obecny jakoś bardziej mi się wkręcił. Czy tylko ja słyszę w niektórych kawałkach Rainbow?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Słucham pierwszego albumu i jest równo ciekawie, jest podobny patent, ale ten obecny jakoś bardziej mi się wkręcił. Czy tylko ja słyszę w niektórych kawałkach Rainbow?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
ja słyszę np. Led Zeppelin w utworze tytułowym a nad całym albumem unosi się klimacik starego dobrego AOR-owego grania spod znaku np. PhenomenaVictor pisze:Dysk jakoś nie bardzo mi się kojarzy z albumem, lp to raczej z wynilem, wiec zostaje krążek, album ewentualnie cd:PSłucham pierwszego albumu i jest równo ciekawie, jest podobny patent, ale ten obecny jakoś bardziej mi się wkręcił. Czy tylko ja słyszę w niektórych kawałkach Rainbow?
hmmmmm, tak na świeżo ,to w 50 procentach na razie ta płyta mnie kręci bo : w drugim numerze stylistycznie i wokalnie kojarzy mi się z nielubianym przez mła okresem Black Sabbath ,czyli Tony Martin dla dziewczynek , gitara brzmi identycznie jak ostatni Pagans Mind i to mnie trochę męczy a głównie to ja nie znoszę parapetu jako instrumentu wiodącego , który brzmi jak wschodnioeuropejscy epigoni z lat 70-tych kultowych już dziś grup brytolskich .Damiana Wilsona też nie kochałem nigdy . Z drugiej strony parapety mieszaja też rewelacyjnie w tłach ,czyli to co lubię , parę wtrętów ala hammond też się znajdzie ,a te ubóstwiam .W trzecim numerze jest jazda na Rainbow i to jest piękne ,oczywiście wokale są doskonałe i nawet Wilson mnie pozytywnie zaskoczył czyli reasumując jestem w rozkroku
Chyba jednak wolę wiekszą dawke pretensji jak w Arjenowym Guilt Machine . Ale nie powiedziałem ostatniego słowa .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Chyba jednak wolę wiekszą dawke pretensji jak w Arjenowym Guilt Machine . Ale nie powiedziałem ostatniego słowa .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
