Strona 5 z 8
: śr paź 27, 2010 4:05 pm
autor: sonen
słucham i słucham i stwierdzam że nie ma złego utworu na tej płycie
same killery, zajebisty klimat, wokaliści w doskonałej formie ---)))>>>
: śr paź 27, 2010 5:44 pm
autor: Victor
Dysk jakoś nie bardzo mi się kojarzy z albumem, lp to raczej z wynilem, wiec zostaje krążek, album ewentualnie cd:P
Słucham pierwszego albumu i jest równo ciekawie, jest podobny patent, ale ten obecny jakoś bardziej mi się wkręcił. Czy tylko ja słyszę w niektórych kawałkach Rainbow?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
: śr paź 27, 2010 6:07 pm
autor: Greebo
Na siłę to i Rainbow się da usłyszeć. Mnie też już się ta płyta podoba bardziej od Space Metal. Całkiem skutecznie wyparła u mnie ochotę na słuchanie czegokolwiek innego póki co.
: śr paź 27, 2010 6:09 pm
autor: sonen
Victor pisze:Dysk jakoś nie bardzo mi się kojarzy z albumem, lp to raczej z wynilem, wiec zostaje krążek, album ewentualnie cd:PSłucham pierwszego albumu i jest równo ciekawie, jest podobny patent, ale ten obecny jakoś bardziej mi się wkręcił. Czy tylko ja słyszę w niektórych kawałkach Rainbow?
ja słyszę np. Led Zeppelin w utworze tytułowym a nad całym albumem unosi się klimacik starego dobrego AOR-owego grania spod znaku np. Phenomena
: śr paź 27, 2010 6:10 pm
autor: sonen
Greebo pisze:Na siłę to i Rainbow się da usłyszeć. Mnie też już się ta płyta podoba bardziej od Space Metal. Całkiem skutecznie wyparła u mnie ochotę na słuchanie czegokolwiek innego póki co.
ja mam to samo
: czw paź 28, 2010 1:22 pm
autor: piciu6
hmmmmm, tak na świeżo ,to w 50 procentach na razie ta płyta mnie kręci bo : w drugim numerze stylistycznie i wokalnie kojarzy mi się z nielubianym przez mła okresem Black Sabbath ,czyli Tony Martin dla dziewczynek , gitara brzmi identycznie jak ostatni Pagans Mind i to mnie trochę męczy a głównie to ja nie znoszę parapetu jako instrumentu wiodącego , który brzmi jak wschodnioeuropejscy epigoni z lat 70-tych kultowych już dziś grup brytolskich .Damiana Wilsona też nie kochałem nigdy . Z drugiej strony parapety mieszaja też rewelacyjnie w tłach ,czyli to co lubię , parę wtrętów ala hammond też się znajdzie ,a te ubóstwiam .W trzecim numerze jest jazda na Rainbow i to jest piękne ,oczywiście wokale są doskonałe i nawet Wilson mnie pozytywnie zaskoczył czyli reasumując jestem w rozkroku
Chyba jednak wolę wiekszą dawke pretensji jak w Arjenowym Guilt Machine . Ale nie powiedziałem ostatniego słowa .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
: pt paź 29, 2010 5:24 am
autor: Piospy
wywiad z Arjenem na Rock Area:
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
KEEP ROCKIN'
: śr lis 03, 2010 8:00 pm
autor: S.IX
Bardzo dobry materiał.. z lekkim dystansem zacząłem przygodę z nowym Star One i jest lepiej niż mógłbym przypuszczać.. Przewijają się tu elementy późnego Black Sabbath i Europe na sterydach.. takie mam odczucia..
: pn lis 08, 2010 2:04 pm
autor: Greebo
Ale ładnie zrobiony digi. Solidny, estetyczny.
: pn lis 08, 2010 2:07 pm
autor: Piospy
zamówiłem wydanie 2CD
_________________
KEEP ROCKIN'