Ghost - Opus Eponymous (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

BARBARA1972_born_too_late
Posty: 101
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: BARBARA1972_born_too_late »

Greebo pisze:A mnie dalej rozbraja. To są właśnie talenty, nie napierdalają byle głośniej i bardziej metalowo a robią mały eksperyment muzyczny z głową. Warto się wsłuchać i docenić, takie płyty nie wychodzą codziennie.
jaja sobie robisz
tego nie da się słuchać, niemiłosiernie wkurwiające, jak jeszcze nikt z tego kultu nie zrobił myślałem, że chłopaki sobie żarty robią - a tu się okazuje, że to na poważnie
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Powinno mi być przykro, że tak uważasz, ale co kto lubi.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Co kto lubi, jak widać nie do wszystkich jednak trafia album Ghost.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Greebo pisze:A mnie dalej rozbraja. To są właśnie talenty, nie napierdalają byle głośniej i bardziej metalowo a robią mały eksperyment muzyczny z głową. Warto się wsłuchać i docenić, takie płyty nie wychodzą codziennie.
Małe experymenty z głową....hmmm, nie podzielam tej opinii .
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 778
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Na początku uważałem, że pedałówa i słabizna.
Teraz zajebiście mi się podoba. Brzmi jak psychodeliczny rock podlany Mercyfulowym sosem z wokalem a'la The Beach Boys.
Poza tym... CO ZA KLIMAT!!!
Tej płyty trzeba posłuchać na spokojnie w całości a nie po łebkach tak jak ja to zrobiłem z początku.
"Ritual", "Elizabeth" i "Stand By Him" najlepsze.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

LordAlvar pisze:Na początku uważałem, że pedałówa i słabizna.
Wcale się nie dziwię, miałem podobne skojarzenia. Wręcz pierwszy obrót miał się zakończyć na drugim, czy trzecim kawałku, ale się przemogłem i teraz nie żałuję.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

A ja myślałam, że nie posłucham, ale posłuchałam i mam wrażenie, że nieczęsto się zdarza, że tak prosta muzyka może być tak klimatyczna.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Hm, In Solitude, też Szwedzi, grają podobnie i poruszają w swoich tekstach zbliżoną tematykę.
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

A ja kiedyś słuchałem ich ale nie skojarzyli mi się bezpośrednio z Ghostem. Podobieństwa owszem są ale jednak więcej tutaj heavy metalu w klasycznym ujęciu tego słowa a mnie Beach Boysów i jakichś takich niestandardowych odjazdów
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

fatalna ta płyta jest, nie da sie słuchać

Wróć do „Płyty”