nalepsze gardło w thrashu
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
skullfucker skullfucker
- Posty: 601
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Gardłowy Overkill jak dla mnie rządzi w tym zestawieniu... Co ciekawe okazuje się, że James chyba jest trochę przepłacany w Metallice....
_________________
Sometimes I feel like an animal in a cage
I pace back and forth and look around
For something to sink my teeth into
But nobody knows what's going on inside me
_________________
Sometimes I feel like an animal in a cage
I pace back and forth and look around
For something to sink my teeth into
But nobody knows what's going on inside me
Atreju pisze:Bobek napisał:savafat napisał:A z typowych thrashowych krzykaczy wybieram Pharra.Nie kojarzę, aby np. na Never, Neverland krzyczałŚciągnij poprawne pliki
Bobek pisze:savafat napisał:A z typowych thrashowych krzykaczy wybieram Pharra.Nie kojarzę, aby np. na Never, Neverland krzyczał
Według Ciebie Bruce Dickinson też jest krzykaczem? Bo głos Dickinson i Pharr mająsavafat pisze:A z typowych thrashowych krzykaczy wybieram Pharra.
trochę
podobny.
_________________
Thrash Till Death!
Bobek pisze:savafat napisał:A z typowych thrashowych krzykaczy wybieram Pharra.Nie kojarzę, aby np. na Never, Neverland krzyczałPharr tam raczej śpiewał.A tak to głos oddaję na Billy'ego.
Raczej skanduje.savafat pisze:A z typowych thrashowych krzykaczy wybieram Pharra.
Zwiększ głośność np. w czasie Kraf Dinner, a na pewno podskoczysz, gdy usłyszysz jego głos
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tibor_Ferenczy
- Posty: 57
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
