Najlepszy album wielkiej czwórki
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Jeśli chodzi o ankietę to głos na Mastera a tabelka przedstawiałaby się tak:
1. Master Of Puppets
2. Reign In Blood
3. Rust In Peace
4. Among The Living
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
1. Master Of Puppets
2. Reign In Blood
3. Rust In Peace
4. Among The Living
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
-
Elven Queen
- Posty: 760
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
u mnie: Metallica - Master Of Puppets - głównie z sentymentu, bo ulubioną i tak pozostanie RTL
Slayer - Reign In Blood - chyba największy killer wszechczasów
Megadeth - Rust In Peace - solówki wszechczasów
Anthrax - Among The Living, którą stawiam na równi z Persistence Of Time (ale ogólnie nigdy nie miałam wielkiego ciśnienia na ten zespół)
btw - "dziaki" mnie powaliło
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Slayer - Reign In Blood - chyba największy killer wszechczasów
Megadeth - Rust In Peace - solówki wszechczasów
Anthrax - Among The Living, którą stawiam na równi z Persistence Of Time (ale ogólnie nigdy nie miałam wielkiego ciśnienia na ten zespół)
btw - "dziaki" mnie powaliło
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
