Trivium - Shogun [2008]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No więc tak - najpierw najeżdzasz na wtórnosć tegorocznej płyty Metallicy a pytanie o oczywistą wtórnosć MOP do RTL czyli taki wielbionego okresu już pomijasz, czysta hipokryzja, nic nowego, w sumie mogłem sie spodziewać.progmetal pisze:O St.Anger sądzę tyle ,że to nie rozwój lecz cofnięcie się do garażu .
Co do St.Anger to oczywiście jest to rozwój muzyczny kapeli ale rozumiany pod tym względem, że nie stoją w miejscu i ciągle zmieniają swoją muzykę. I tu z St. Anger pojechali ostro. Jest stary hard rock, pochody basowe niczym w Budgie , cieżkie riffy , jest southern-rock - to są przecież te korzenie o których wspominali opacznie zrozumiane jako zaopwiadany powrót do thrashu, jest też zniekształcone brzmienie grup stonerowych oraz ciężkiego alternatywnego garażowego rocka, zaproponowali coś nowego w swojej formule i właśnie świeżego. A co do rozwoju to mówisz w tył do garażu, a czemu nie do garażu? a to wolałbyś do przodu, do salonu z panami w perukach i białych rajstopkach i aby zagrali takie pozbawione zadziora słodkie zawodzenie Evergrey - to byłby rozwój ?? wtedy byłbyś statysfakcjonowany "wysokim poziomem" tej muzyki, hahaha. No nie mogę.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Raf pisze:progmetal napisał:O St.Anger sądzę tyle ,że to nie rozwój lecz cofnięcie się do garażu .No więc tak - najpierw najeżdzasz na wtórnosć tegorocznej płyty Metallicy a pytanie o oczywistą wtórnosć MOP do RTL czyli taki wielbionego okresu już pomijasz, czysta hipokryzja, nic nowego, w sumie mogłem sie spodziewać.Co do St.Anger to oczywiście jest to rozwój muzyczny kapeli ale rozumiany pod tym względem, że nie stoją w miejscu i ciągle zmieniają swoją muzykę. I tu z St. Anger pojechali ostro. Jest stary hard rock, pochody basowe niczym w Budgie , cieżkie riffy , jest southern-rock - to są przecież te korzenie o których wspominali opacznie zrozumiane jako zaopwiadany powrót do thrashu, jest też zniekształcone brzmienie grup stonerowych oraz ciężkiego alternatywnego garażowego rocka, zaproponowali coś nowego w swojej formule i właśnie świeżego. A co do rozwoju to mówisz w tył do garażu, a czemu nie do garażu? a to wolałbyś do przodu, do salonu z panami w perukach i białych rajstopkach i aby zagrali takie pozbawione zadziora słodkie zawodzenie Evergrey - to byłby rozwój ?? wtedy byłbyś statysfakcjonowany "wysokim poziomem" tej muzyki, hahaha. No nie mogę.
Nie lubię garażowych produkcji bez solówek i nie będę lubił St.Anger bo jest to wtórne.Lubię starą Metkę z Ride The Lightning i nic tego nie zmieni.progmetal pisze:O St.Anger sądzę tyle ,że to nie rozwój lecz cofnięcie się do garażu .
_________________
666
progmetal pisze:Raf napisał:progmetal napisał:O St.Anger sądzę tyle ,że to nie rozwój lecz cofnięcie się do garażu .No więc tak - najpierw najeżdzasz na wtórnosć tegorocznej płyty Metallicy a pytanie o oczywistą wtórnosć MOP do RTL czyli taki wielbionego okresu już pomijasz, czysta hipokryzja, nic nowego, w sumie mogłem sie spodziewać.Co do St.Anger to oczywiście jest to rozwój muzyczny kapeli ale rozumiany pod tym względem, że nie stoją w miejscu i ciągle zmieniają swoją muzykę. I tu z St. Anger pojechali ostro. Jest stary hard rock, pochody basowe niczym w Budgie , cieżkie riffy , jest southern-rock - to są przecież te korzenie o których wspominali opacznie zrozumiane jako zaopwiadany powrót do thrashu, jest też zniekształcone brzmienie grup stonerowych oraz ciężkiego alternatywnego garażowego rocka, zaproponowali coś nowego w swojej formule i właśnie świeżego. A co do rozwoju to mówisz w tył do garażu, a czemu nie do garażu? a to wolałbyś do przodu, do salonu z panami w perukach i białych rajstopkach i aby zagrali takie pozbawione zadziora słodkie zawodzenie Evergrey - to byłby rozwój ?? wtedy byłbyś statysfakcjonowany "wysokim poziomem" tej muzyki, hahaha. No nie mogę.Nie lubię garażowych produkcji bez solówek i nie będę lubił St.Anger bo jest to wtórne.Lubię starą Metkę z Ride The Lightning i nic tego nie zmieni.
Raf pisze:progmetal napisał:O St.Anger sądzę tyle ,że to nie rozwój lecz cofnięcie się do garażu .No więc tak - najpierw najeżdzasz na wtórnosć tegorocznej płyty Metallicy a pytanie o oczywistą wtórnosć MOP do RTL czyli taki wielbionego okresu już pomijasz, czysta hipokryzja, nic nowego, w sumie mogłem sie spodziewać.Co do St.Anger to oczywiście jest to rozwój muzyczny kapeli ale rozumiany pod tym względem, że nie stoją w miejscu i ciągle zmieniają swoją muzykę. I tu z St. Anger pojechali ostro. Jest stary hard rock, pochody basowe niczym w Budgie , cieżkie riffy , jest southern-rock - to są przecież te korzenie o których wspominali opacznie zrozumiane jako zaopwiadany powrót do thrashu, jest też zniekształcone brzmienie grup stonerowych oraz ciężkiego alternatywnego garażowego rocka, zaproponowali coś nowego w swojej formule i właśnie świeżego. A co do rozwoju to mówisz w tył do garażu, a czemu nie do garażu? a to wolałbyś do przodu, do salonu z panami w perukach i białych rajstopkach i aby zagrali takie pozbawione zadziora słodkie zawodzenie Evergrey - to byłby rozwój ?? wtedy byłbyś statysfakcjonowany "wysokim poziomem" tej muzyki, hahaha. No nie mogę.
Domyślam się, że twój świat muzyczny nie akceptuje muzyki ze zniekształconym ciężkim i brudnym brzmieniem i cenisz jedynie wypolerowanie i grzecznie brzmiące produkcje? są odmiany muzyki w ogóle programowo nie mające popisowych solówek tych zapewne też nie akceptujesz?, no coż tak bywa, każdy ma swój świat muzyki - jeden wąski obarczony granicami, inny szerszy.progmetal pisze:O St.Anger sądzę tyle ,że to nie rozwój lecz cofnięcie się do garażu .
A co do nielubienia St.Anger za rzekomą wtórność (ciekawe do czego wtórność tak nawiasem, choć tu nie spodziewam się odpowiedzi) to czy muzyka, którą się ekscytujesz jest wyłącznie niewtórna?? - Już nie chce się czepiać tego nieszczęsnego Evergreya ale nawet sympatyzujący z tym zespołem twierdzą, że gra on niemal cały czas tak samo - w każdym razie gdzie im tam do ciągłych wolt stylistycznych jakie prezentuje Metallica. Wygląda mi na to, że argument dotyczący wtórności stosujesz wyłącznie wybiórczo odnośnie Metallicy a co do innych zespołow już nie, a na dodatek jeśli stosujesz to zupełnie nietrafnie, np. w stosunku do albumu St.Anger.
Masz rację, nawet dobre, ale.....Psychosocial pisze:Słucham właśnie i złe nie jest.
1. Riffy zerżnięte
2. Wokalista coraz bardziej zgejowiał/zgejowił się (niepotrzebne skreślić)
3. Wydali płytę w formacie mp3 poprzez ruską stronę
4. Ponownie wokalista zgejował się
5. ...
Ha, pierwszy zjechałem nową płytę
_________________
FRIZONA.PL
