Kolekcje płytowe

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Jasne już wszystkie wrzucam
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

na szczescie naturalnym ogranicznikiem rozmiaru mojej "kolekcji" jest dostępnosc i cena płyt, które jeszcze chcę mieć. Wcale mnie nie cieszy przyrost ilościowy.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Mnie też, raczej odchudzam płytotekę, skupiam sie na rzeczach 8/10 i wyżej.
I tak mam ponad tysiąc CD-ków, co jest stanowczo za dużo.
_________________
666
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

A ja dostałem we śnie olśnienia. Głos kazał mi wszystkiego się pozbyć. Po dwudziestu latach tkwienia w tym gównie zwanym metalem muszę powiedzieć DOŚĆ! Wszystkie płyty albo wyprzedam, albo pojadą do utylizacji. Dość już tego ZŁA!
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Pierwsze dwa miesiące winylowego szału zamknęły mi się liczbą 30 sztuk na półce + dwa w drodze.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Depeche Mode - nowka i cała dyskografia
_________________
666
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

No i pękła setka czarnych. Nie przypuszczałem że to się potoczy w takim tempie, w w lutym kiedy kupiłem sprzęt nastawiałem się raczej, że do końca roku będę miał na półce ze 20-30 sztuk. Swoją drogą przez kilkanaście lat zbierania kompaktów ze 3 razy zapłaciłem za jakiś w okolicach 150 zł i każdy taki zakup poprzedzony był długim dumaniem i skomplikowaną kalkulacją ekonomiczną natomiast w przypadku winyli jakoś kompletnie nie mam tego typu rozterek. W sumie nie wiem dlaczego wydawało mi się że oprócz większej przyjemności audio-wizualnej to będzie też tańszy interes...
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

moja kolekcja w tym roku skurczyła się mniej więcej o 100 sztuk.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Pozbyłeś się dyskografii Presleya czy Zappy?
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

dobrze mnie znasz widzę i wiesz co mam/miałem

Wróć do „Płyty”