Dlaczego kupujesz oryginalne płyty?

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Jak już zgadujemy to ja obstawiam Drimów
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

firesoul pisze:Jak już zgadujemy to ja obstawiam Drimów
Meltorm trefił .
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Last Axeman pisze:Zdarza mi się kupować w ciemno, ale przeważnie gdy jest jakaś promocja. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz kupiłem coś za 50 dych dajmy na to, nie wiedząc zupełnie co to jest
Heh, ja ostatnio nabrałem w ciemno trochę stuffu. Nie miałem kompa pod ręką, więc kierowałem się jedynie własną wiedzą, intuicją i chyba szczęściem. Nadmienię, że wszystko tanio było. W ciemno to mogę kupić za każdą kasę takiego Immortal i wiem, że się nie zawiodę. 90% rzeczy wolę zbadać chociaż myspace'owo przed zakupem. W końcu po to są takie udogodnienia, żeby z nich korzystać, nie?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Ultimate_Sin
Posty: 14
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ultimate_Sin »

Dlaczego kupujesz oryginalne płyty?
Bo nie jestem zaśmierdziałym darmozjadem. Nie przecze temu, że niecnie okradam wytwórnie muzyczne, jak i samych muzyków, ale nie oszukujmy się, gdybym tego nie robił, zapewne nie miałbym takiej kolekcji muzyki, jaką mam teraz.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Pytanie: Czy kupowalibyście w obliczu końca CD inny nośnik (karta pamięci, czy coś w tym stylu), zakładając, że byłby wydawany w standardowym opakowaniu jak CD (jewel case, digi, etc.)?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Już niektórzy 'artyści' wydaja albumy na pendrajwach w mp3.
Paranoja.
Nie wiem czy bym kupował, ciężko powiedzieć. Raczej niechętnie jak już.
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Tzn. gdybym miał sprzęt na wzór hi-fi gdzie zamiast na płytę jest miejsce na włożenie takiej karty to może i tak. Płyty są o wiele fajniejsze niż takie małe klocki, chociaż swego czasu kasety kupowało się namiętnie
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Meltorm pisze:Tzn. gdybym miał sprzęt na wzór hi-fi gdzie zamiast na płytę jest miejsce na włożenie takiej karty to może i tak. Płyty są o wiele fajniejsze niż takie małe klocki, chociaż swego czasu kasety kupowało się namiętnie
Dokładnie. Jeśli przyszły nośnik muzyki będzie równie atrakcyjnie wydany jak CD to czemu nie.
Jednak nie jestem zwolennikiem kupowania płyt w formacie mp3 bo ani to nie pachnie, ani nie cieszy, ani nie można na półce postawić. A co w przypadku gdy dysk padnie a nie mam kopii zapasowej? Albumy pójdą się jebać? Musi być jakiś nośnik fizyczny.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Oenologist pisze:Pytanie: Czy kupowalibyście w obliczu końca CD inny nośnik (karta pamięci, czy coś w tym stylu), zakładając, że byłby wydawany w standardowym opakowaniu jak CD (jewel case, digi, etc.)?
Czas pokaże, ale mam nadzieję, że i tak CD będą łatwo dostępne.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

DaNail pisze:Dokładnie. Jeśli przyszły nośnik muzyki będzie równie atrakcyjnie wydany jak CD to czemu nie.
Problem w tym, że nie będzie już nowego fizycznego nośnika muzyki.