: wt wrz 22, 2009 5:45 pm
Jak już zgadujemy to ja obstawiam Drimów
Meltorm trefił .firesoul pisze:Jak już zgadujemy to ja obstawiam Drimów
Heh, ja ostatnio nabrałem w ciemno trochę stuffu. Nie miałem kompa pod ręką, więc kierowałem się jedynie własną wiedzą, intuicją i chyba szczęściem. Nadmienię, że wszystko tanio było. W ciemno to mogę kupić za każdą kasę takiego Immortal i wiem, że się nie zawiodę. 90% rzeczy wolę zbadać chociaż myspace'owo przed zakupem. W końcu po to są takie udogodnienia, żeby z nich korzystać, nie?Last Axeman pisze:Zdarza mi się kupować w ciemno, ale przeważnie gdy jest jakaś promocja. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz kupiłem coś za 50 dych dajmy na to, nie wiedząc zupełnie co to jest
Bo nie jestem zaśmierdziałym darmozjadem. Nie przecze temu, że niecnie okradam wytwórnie muzyczne, jak i samych muzyków, ale nie oszukujmy się, gdybym tego nie robił, zapewne nie miałbym takiej kolekcji muzyki, jaką mam teraz.Dlaczego kupujesz oryginalne płyty?
Dokładnie. Jeśli przyszły nośnik muzyki będzie równie atrakcyjnie wydany jak CD to czemu nie.Meltorm pisze:Tzn. gdybym miał sprzęt na wzór hi-fi gdzie zamiast na płytę jest miejsce na włożenie takiej karty to może i tak. Płyty są o wiele fajniejsze niż takie małe klocki, chociaż swego czasu kasety kupowało się namiętnie
Czas pokaże, ale mam nadzieję, że i tak CD będą łatwo dostępne.Oenologist pisze:Pytanie: Czy kupowalibyście w obliczu końca CD inny nośnik (karta pamięci, czy coś w tym stylu), zakładając, że byłby wydawany w standardowym opakowaniu jak CD (jewel case, digi, etc.)?
Problem w tym, że nie będzie już nowego fizycznego nośnika muzyki.DaNail pisze:Dokładnie. Jeśli przyszły nośnik muzyki będzie równie atrakcyjnie wydany jak CD to czemu nie.