Strona 6 z 7
: ndz gru 07, 2008 12:32 pm
autor: Tibor_Ferenczy
Słucham sobie właśnie po raz pierwszy... podobuje mi się to...
: ndz gru 07, 2008 2:13 pm
autor: Corpseone
No powiem, że nowa płyta jest bardzo dobra. Jakkolwiek przy poprzednich dwu, nie namyślałem się za długo i kupowałem w ciemno, tak przy nowej zwątpiłem i najpierw ściągnąłem z Internetu. Teraz po przesłuchaniu posypuję głowę popiołem. Jestem nawet gotowy przywdziać pokutne szaty i iść pieszo do Canossy. Jutro kupuję nowy album. I nie ma bata, muszę koniecznie iść na koncert VS, bo jeszcze nie miałem okazji. Na nowej płycie strasznie mi się podoba gitara bassowa. W takim Walk The Line odgrywa wręcz pierwszoplanową rolę. Te genialne doły i dociążanie brzmienia. Super. Novy spisał się świetnie (bo to w końcu on, a nie Anioł nagrywał partie bassu?) Gitary to już standard, rzeźbią aż miło, a i solówki są utrzymane na świetnym poziomie, perkusja bez zastrzeżeń, a wokal Zielonego - bajka. Przyznam, że obawiałem się strasznie tego, że pójdzie za bardzo w czyste wokale, no i poszedł, ale z klasą. Faktycznie czasami jest w tych liniach wokalnych coś z Dane'a, ale nie ma mowy o żadnym imitowaniu blondwłosego wokalisty Nevermore. Zielony podszkolił również nieco angielską fonetykę. Uciekli od tej swojej schematyczności, że utwór tytułowy jest piąty w kolei, a przedostatnia jest ballada. I dobrze, wystarczy, że Metallica się w coś takiego bawiła za czasów świetności. Ballada na nowym albumie jest bardzo dobra, szczególnie niezwykle emocjonalna solówka Vogga na cześć swojego tragicznie zmarłego brata.
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
: ndz gru 07, 2008 3:01 pm
autor: Last Axeman
Zarzuciłem właśnie z myślą, że dam im szansę na poprawę
I sam już nie wiem...dzisiaj wydaje mi się więcej niż solidne
: ndz gru 07, 2008 3:10 pm
autor: Kirk
A ja mam wrażenie, że ballada dla Vitka jest najjaśniejszym punktem tego album. Resztę jakoś nie bardzo pamietam.
: ndz gru 07, 2008 6:11 pm
autor: czarny
probowalem dzis dac plycie jeszcze kolejna szanse . . . ale niestety nie sa w stanie przykuc mojej uwagi na dluzej... moze poza paroma momentami
: wt gru 09, 2008 12:28 pm
autor: Stranger
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
: wt gru 09, 2008 12:40 pm
autor: Gość
Najlepsze Vrigin Snatch - nie podoba mi się.
Hehehe xD
: śr gru 17, 2008 5:41 pm
autor: Last Axeman
Otóż to. Dobre, solidne, fajne, ale...to wszystko (może aż?). Zgadzam się z oceną 7/10. Przyjemne chłostanie uszu
: pt gru 19, 2008 11:49 am
autor: Kirk
Ja bym dał góra 6,5/10.
Ballada daje radę, solówki także, a tak poza tym poprawnie zagrana płyta, bez większych wzlotów, czy upadków, co sprawiło, że posłuchałem kilka razy i praktycznie nie chce mi się do niej wracać. Technicznie bardzo OK, ale kompozycyjnie nijak. Za dużo melodyjek.
Płyta słabsza niż ITNOB.
: pt gru 19, 2008 3:35 pm
autor: Tomek/Nevermore
Płyta słabsza niż ITNOB
ano słabsza