Jak rozpoznać czy płyta jest oryginalna?

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

K0stek pisze:pan_Heathen napisał:Można się śmiać z tego zainteresowania matrixami, nasyceniem kolorów czy zapachem książeczek, ale głownie smieją się albo ci, ktorych zakupy sprowadzają się do wykupowania przecen z media markt i takt24, albo ci co nawet nie wiedzą, ze na ich półkach stoi kilka piratów.Tudzież tacy co zaopatrują się w solidnych distrach i u sprawdzonych sprzedawców hehe.
pan_Heathen pisze:Można się śmiać z tego zainteresowania matrixami, nasyceniem kolorów czy zapachem książeczek, ale głownie smieją się albo ci, ktorych zakupy sprowadzają się do wykupowania przecen z media markt i takt24, albo ci co nawet nie wiedzą, ze na ich półkach stoi kilka piratów.
u tzw "sprawdzonych sprzedawców rarów" faktycznie prawdopodobienstwo trafienia na pirata jest małe, natomiast prawdopodobienstwo srogiego przepłacenia jest równe 1. Wiedza to pieniądz. Dziwne, ze jak ktos kupuje np. samochod, to nikt sie nie smieje, jesli ten ktos zna sie na rzeczy aby nie dac sie oszukac i szuka najtaniej. A przypadku kupowania płyt do rangi cnotyurasta bycie kompletnym dyletantem i kupowanie najdrożej w "pewnych" miejscach
W sprawdzonych distrach to na dużą skalę mozna kuopwac płyty nowe albo stare popularne, a nie te stare, które są najbardziej zagrożone piractwem.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

pan_Heathen pisze:K0stek napisał:pan_Heathen napisał:Można się śmiać z tego zainteresowania matrixami, nasyceniem kolorów czy zapachem książeczek, ale głownie smieją się albo ci, ktorych zakupy sprowadzają się do wykupowania przecen z media markt i takt24, albo ci co nawet nie wiedzą, ze na ich półkach stoi kilka piratów.Tudzież tacy co zaopatrują się w solidnych distrach i u sprawdzonych sprzedawców hehe.u tzw "sprawdzonych sprzedawców rarów" faktycznie prawdopodobienstwo trafienia na pirata jest małe, natomiast prawdopodobienstwo srogiego przepłacenia jest równe 1.W sprawdzonych distrach to na dużą skalę mozna kuopwac płyty nowe albo stare popularne, a nie te stare, które są najbardziej zagrożone piractwem.
K0stek pisze:pan_Heathen napisał:Można się śmiać z tego zainteresowania matrixami, nasyceniem kolorów czy zapachem książeczek, ale głownie smieją się albo ci, ktorych zakupy sprowadzają się do wykupowania przecen z media markt i takt24, albo ci co nawet nie wiedzą, ze na ich półkach stoi kilka piratów.Tudzież tacy co zaopatrują się w solidnych distrach i u sprawdzonych sprzedawców hehe.
pan_Heathen pisze:Można się śmiać z tego zainteresowania matrixami, nasyceniem kolorów czy zapachem książeczek, ale głownie smieją się albo ci, ktorych zakupy sprowadzają się do wykupowania przecen z media markt i takt24, albo ci co nawet nie wiedzą, ze na ich półkach stoi kilka piratów.
Wszystko prawda, dlatego ja mam to szczęście, że nie kolekcjonuję "rarów" tylko płyty które mi się podobają. A jest tego tyle w "oficjalnym" obiegu, że jeszcze długo (a być może nigdy) nie będę się musiał zawracać sobie głowy bzdetami typu jakieś matrixy
.
_________________
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

ja niestety mam tego pecha, ze masa płyt, ktora mi się podoba ma jedno wydanie i to ciężko dostępne. Rary dla rarowosci zdarza mi się kupic tylko po to, zeby sprzedac
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

K0stek pisze:dlatego ja mam to szczęście, że nie kolekcjonuję "rarów" tylko płyty które mi się podobają.
Gorzej kiedy te dwie rzeczy się pokrywają
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Gecy robią za zwyczaj piraty.
Ostatnio na Ebayu mało ciekawych rzeczy, jak już, to w kosmicznych cenach.
_________________
666
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

teraz juz ruscy przejeli biznes, szczegolnie tzw byłe republiki. Greckie bootlegi to byly proste do odroznienia niewinne zabawy.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

kupilem sobie toxik - world circus (roadrunner records) i wg discogs matrix powinien byc SONOPRESS C-1481/RR 95722 A, a moja kopia ma taki sam tylko bez A na koncu. pirat?
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Woody Allen pisze:kupilem sobie toxik - world circus (roadrunner records) i wg discogs matrix powinien byc SONOPRESS C-1481/RR 95722 A, a moja kopia ma taki sam tylko bez A na koncu. pirat?
Jesli masz jakas inna plyte z matrixem sonopress to dobądź jej i porównaj czcionkę.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

to oryginalnosc plyty mozna rowniez okreslic po rodzaju czcionki? kurcze, ale kosmos.
jezeli nie stwierdziles kategorycznie, ze to pirat, to zaufam sprzedawcy. ponad 13tys. punktow i 99,5% pozytywow.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

A jednak sprawdzilem i porownalem z chastain - for those who dare. zdecydowanie inna czcionka. czyli co, jednak pirat?
_________________
Czas na zmianę podpisu.