"Fan Slayera automatycznie musi być fanem Judasów"

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Fan metalu automatycznie musi być fanem płyty Turbo
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

jaqb pisze:Fan metalu automatycznie musi być fanem płyty Turbo
A fan cyfry musi być automatycznie fanem metalu?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Już kiedyś przy okazji Manowar mi udowodniono, że nie jestem fanem metalu, więc czuje się zwolniony z obowiązku. A tak w ogóle, to będę się prał na Judasów, bo ostatnio zespoły, które mi nigdy nie wchodziły mi się podobają więc mam dobry okres na przyswajanie.
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Przydałaby się ankieta...
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

jaqb pisze:Przydałaby się ankieta...
O treści "Czy jesteś kolegą progmetala?"
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

A w odpowiedziach" "A co? Ryby go nie lubią?"
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Oen, chyba masz ten C.H.A.O.S. co tak chciałeś.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Mam kolegę (który na pewno nie jest kolegą progmetala) - uwielbiał zawsze Slayer, ale jeśli chodzi o Priest, to łykał tylko Painkiller, bo reszta była dla niego za bardzo heavy, a na Painkiller podobały mu się thrashowe patenty w gitarach...Ot, taka historia z życia wzięta.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Ja z kolei ( też nie jestem kolegą progmetala) uwielbiam Slayera, a na Painkiller za duzo jest dla mnie tych przegiętych solówek i ogólnie tzw. heavy metalowej wsi. Obiecałem sobie jednak posłuchać jak najszybciej płyty Turbo
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

jaqb pisze:Ja z kolei ( też nie jestem kolegą progmetala) uwielbiam Slayera, a na Painkiller za duzo jest dla mnie tych przegiętych solówek i ogólnie tzw. heavy metalowej wsi. Obiecałem sobie jednak posłuchać jak najszybciej płyty Turbo
Najbardziej przegięte solówki na Painkiller >>>>>>>>> jakiekolwiek przegięte solówki
Aczkolwiek uważam, że najlepsze solo/a tych gości to:
Tipton - Beyond The Realms Of Death, Heavy Metal, Painkiller
Downing - Sinner (i właściwie reszta nieistnieje)
Razem - The Sentinel
Aczkolwiek przy wszelakich popisach i kombinacjach, gra KK'a w Sinner - wajcha przez cały kawałek - nie ma mocnych.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

Wróć do „Pojedynki”