Candlemass

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

sarcofag pisze:sroga kiepscizna ta plyta
Brak saksofonu, brak Niszczyciela na wokalu oraz za mało szumów i przesterów.
Do wora!
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

progmetal pisze:Stranger napisał:progmetal napisał:Najlepsza tegoroczna płyta studyjna.Mają długie kawałki to grają progresywną muzykę, nie?Aleś ty złośliwy i głupi. Akurat płyta jest krótka 41 min. Rob jest świetnym wokalem i wiedziałem to już 20 lat temu , ale ty wtedy smarki pod nosem miałeś i chuja wiedziałeś o doom metalu . Ja Candlemass oglądałem w najlepszych czasach w oryginalnym składzie na żywca więc przestań truć i wracaj do piaskownicy.
Stranger pisze:progmetal napisał:Najlepsza tegoroczna płyta studyjna.Mają długie kawałki to grają progresywną muzykę, nie?
progmetal pisze:Najlepsza tegoroczna płyta studyjna.
Meltorm pisze:Przecież doom to heavy metal tylko grany wolno
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Kirk pisze:sarcofag napisał:sroga kiepscizna ta plytaBrak saksofonu, brak Niszczyciela na wokalu oraz za mało szumów i przesterów.Do wora!
sarcofag pisze:sroga kiepscizna ta plyta
Hehe no bez przesady , takich rzeczy wymagam od ambitnej muzyki, tutaj wystarczy powrot grubasa
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

sarcofag pisze:Kirk napisał:sarcofag napisał:sroga kiepscizna ta plytaBrak saksofonu, brak Niszczyciela na wokalu oraz za mało szumów i przesterów.Do wora!Hehe no bez przesady , takich rzeczy wymagam od ambitnej muzyki, tutaj wystarczy powrot grubasa
Kirk pisze:sarcofag napisał:sroga kiepscizna ta plytaBrak saksofonu, brak Niszczyciela na wokalu oraz za mało szumów i przesterów.Do wora!
sarcofag pisze:sroga kiepscizna ta plyta
No się zgodzę. Tęsknię za nim :cry2:
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

sarcofag pisze:Kirk napisał:sarcofag napisał:sroga kiepscizna ta plytaBrak saksofonu, brak Niszczyciela na wokalu oraz za mało szumów i przesterów.Do wora!Hehe no bez przesady , takich rzeczy wymagam od ambitnej muzyki, tutaj wystarczy powrot grubasa
Kirk pisze:sarcofag napisał:sroga kiepscizna ta plytaBrak saksofonu, brak Niszczyciela na wokalu oraz za mało szumów i przesterów.Do wora!
sarcofag pisze:sroga kiepscizna ta plyta
Za późno.
Już wyjebałem.
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Odpaliłem wszystkie nry z nowej płyty z MySpace. Po pierwszym odsłuchu jestem mocno rozczarowany. Wątpię żebym kupił po premierze, poczekam sobie aż stanieje. Zdecydowanie słabiej od 2 poprzednich płyt. Lowe na King... wypadł nieźle, ale tutaj mi jego wokal zdecydowanie nie leży.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ale wokal jest taki sam jak na Królu.
Muzyka jest tylko mniej 'brudna', a tak to po staremu.
Stormshield
Posty: 89
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stormshield »

Po trzech przesłuchaniach mam wrażenie, że na Królu jednak lepiej śpiewał. Generalnie DMD trochę bez klimatu jest, dużo słabsza od poprzednika. Przynajmniej przy pierwszych podejściach.
_________________
http://thrashmetal.mojeforum.net/
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Kirk pisze:Ale wokal jest taki sam jak na Królu.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
kiegogrzyba
Posty: 168
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: kiegogrzyba »

Mi też wydaje się że wokalnie lepiej byo na "królu" . Messiah wróć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wróć do „Zespoły”