Kondycja dzisiejszych portali.
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Prędzej mnie przekona głosowanie kilkuset anonimowych osób, niż wypociny pojedynczego anonimowego kolesia na jakims portalu, ktory moze byc kimkolwiek i miec dowolnie zjebany gust. A w głosowaniu - im więcej głosujących - tym bardziej wszelkie skrajności ulegają marginalizacji i tym samym wynik staje się dość miarodajny.
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Owszem, racja co do marginalizacji skrajności, ale rybka tkwi w tym, że danym przypadku to skrajna opinia - na plus lub minus - może okazać się bardziej zgodna z opinią samemu wypracowaną. Dlatego m. in. nie polegam na średniej ocen - nawet jeśli jest ona niska, a dane dziełko z jakiegoś powodu mnie interesuje, wolę samemu wyrobić sobie o nim zdanie.pan_Heathen pisze:Prędzej mnie przekona głosowanie kilkuset anonimowych osób, niż wypociny pojedynczego anonimowego kolesia na jakims portalu, ktory moze byc kimkolwiek i miec dowolnie zjebany gust. A w głosowaniu - im więcej głosujących - tym bardziej wszelkie skrajności ulegają marginalizacji i tym samym wynik staje się dość miarodajny.
no glownie mi chodzi wlasnie o opinie z for, ewentualnie z okolicpan_Heathen pisze:Nie ma żadnych dowodów, ze przeciętna poziomu głosującego na RYM jest niższa, niż przeciętna poziomu ludzi piszących recenzje na portalachA głosowanie duzej liczby ludzi zawsze neutralizuje skrajne opinie. A jak na portalu trafisz na opinię zjeba, to co? koniecJak masz dobrych znajomych piszących recenzje na portalach to inna sprawa... ale to potwierdza teorię, że recenzje na portalach sa dla samych recenzentów i ich znajomychPo drugie, przy takim podejsciu - które tez nie jest mi obce - lepsze są fora dyskusyjne.
teraz juz nie zwracam takiej uwagi na to, chociazby z tego wzgledu ze wystarczajaco duzo mam juz plyt "zaleglych", ktore wiem ze chce posluchac, zeby miec jakies parcie wielkie na dodawanie kolejnych do tej listy
ale pare lat temu, chociazby jak stare PMZ bylo w szczytowej formie, przede wszystkim na podstawie opinii i recenzji osob z forum tworzylem swoja wishliste
chociazby jak T/N i Gil-Galad razem cos wychwalali, to juz dla mnie byl duzo lepszy wyznacznik niz pozytywne recenzje tysiaca kompletnie anonimowych dla mnie osob
_________________
shit happens
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Olej pisze:pan_Heathen napisał:Nie ma żadnych dowodów, ze przeciętna poziomu głosującego na RYM jest niższa, niż przeciętna poziomu ludzi piszących recenzje na portalachA głosowanie duzej liczby ludzi zawsze neutralizuje skrajne opinie. A jak na portalu trafisz na opinię zjeba, to co? koniecJak masz dobrych znajomych piszących recenzje na portalach to inna sprawa... ale to potwierdza teorię, że recenzje na portalach sa dla samych recenzentów i ich znajomychPo drugie, przy takim podejsciu - które tez nie jest mi obce - lepsze są fora dyskusyjne.no glownie mi chodzi wlasnie o opinie z for, ewentualnie z okolicteraz juz nie zwracam takiej uwagi na to, chociazby z tego wzgledu ze wystarczajaco duzo mam juz plyt "zaleglych", ktore wiem ze chce posluchac, zeby miec jakies parcie wielkie na dodawanie kolejnych do tej listyale pare lat temu, chociazby jak stare PMZ bylo w szczytowej formie, przede wszystkim na podstawie opinii i recenzji osob z forum tworzylem swoja wishlistechociazby jak T/N i Gil-Galad razem cos wychwalali, to juz dla mnie byl duzo lepszy wyznacznik niz pozytywne recenzje tysiaca kompletnie anonimowych dla mnie osob
Cóż, obaj pisali dobre opowieści o płytach. W tym tkwi rybka: w dobrej historii.pan_Heathen pisze:Nie ma żadnych dowodów, ze przeciętna poziomu głosującego na RYM jest niższa, niż przeciętna poziomu ludzi piszących recenzje na portalachA głosowanie duzej liczby ludzi zawsze neutralizuje skrajne opinie. A jak na portalu trafisz na opinię zjeba, to co? koniecJak masz dobrych znajomych piszących recenzje na portalach to inna sprawa... ale to potwierdza teorię, że recenzje na portalach sa dla samych recenzentów i ich znajomychPo drugie, przy takim podejsciu - które tez nie jest mi obce - lepsze są fora dyskusyjne.
róźne są punkty odniesienia , ja na przykład negatywne opinie o płycie takiego jednego punktującego w dziesiętnych traktowałem jako wystarczającą rekomendację do natychmiastowego odsłuchu .Nigdy się nie pomylił , zawsze płyty były dobre
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Stranger pisze:Sebol napisał:Ja na przykład bezgranicznie ufam oblakowi, jak on poleca jakąś płytę to już wiem że na pewno mam jej nie słuchaćTo tak jak ja Tobie w kwestii doom metalu i deathu! Bardzo podoba mi się doom metalowe Bolt Thrower i niezwykle brutalny nowy Cynic.
Chcesz znów bana dostać?Sebol pisze:Ja na przykład bezgranicznie ufam oblakowi, jak on poleca jakąś płytę to już wiem że na pewno mam jej nie słuchać
_________________
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Przez lata czytywałem (i nadal to robię) wiele metalowych zinów. Zdążyłem zapoznać się przez ten czas z preferencjami muzycznymi wielu recenzentów (zresztą część z nich udzielała/ udziela się na portalach internetowych;)). Mając taką wiedzę w znacznie większym stopniu byłem/ jestem w stanie zaufać opinii takiej osoby niż 100 innych nieznajomych, posługujących się jedynie cyferkami.
