Strona 6 z 6

: sob lis 07, 2009 9:41 am
autor: Last Axeman
Prawdopodobnie będzie to moja płyta miesiąca. Prężne zarówno dynamiczne, ostre kawałki, jak i dwie świetne ballady w stylu Idola czyli "Into the Fire" i "Godless Run". Bardzo udany cover Purpli. Trochę gorszy Chuck'a Berry'ego...

: sob lis 07, 2009 10:19 am
autor: Greebo
U mnie ma miejsce drugie, bo jednak FE jest dla mnie bezkonkurencyjny w tym miesiącu. Czy te ballady są w stylu Idola? Ja bym wskazał raczej na kilka ostatnich dokonań, bo jest podobnie niska (w porównaniu do Idola) dawka dramatyzmu. I właśnie tego dramatyzmu mi tutaj w wolniejszych kawałkach brakuje.

: sob lis 07, 2009 12:06 pm
autor: Last Axeman
Według mnie dawka dramatyzmu i emocji jest właśnie duża.

: sob lis 07, 2009 12:10 pm
autor: Greebo
Tak duża jak na The Idol? Ja wiem, że Blackie naturalnie wplata taką nutke do tego co pisze ale tutaj jednak aż tak dużo jej nie słyszę.

: sob lis 07, 2009 12:12 pm
autor: Sanctified
Last Axeman pisze:Według mnie dawka dramatyzmu i emocji jest właśnie duża.
A ja na tych ostatnich waspach w ogóle żadnych emocji nie słyszę. Po prostu poprawne płyty z odzysku.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: sob lis 07, 2009 12:13 pm
autor: Last Axeman
Aż tak duża nie. Żeby dorównać pod tym względem "The Crismon Idol" Blackie musiałby nagrać kolejną płytę życia, a o to przy całym szacunku, go nie posądzam
Powiedzmy, że skala dramatyzmu jest porównywalna, ale niewątpliwie mniejsza.

: ndz lis 06, 2022 8:04 am
autor: progmetall
Blackie mówił, że nie zagra już nigdy "Animal fuck Luke a beast", a zagrali
https://youtu.be/Y7sCiF8q108
-emoji-
_________________
666