Strona 6 z 17
: czw lip 10, 2008 7:14 am
autor: Dziadzio
<r><QUOTE author="Oenologist"><s>
Oenologist pisze:</s>No i ten wszechobecny wiejski słowiański akcent w polskim-angielskim<e>
</e></QUOTE>
A juści, słusznie prawisz, hej...</r>
: czw lip 10, 2008 9:58 am
autor: matys
<t>no tak, ja nie marudzę, więc musisz ze mną współpracować<br/>
innej rady nie ma... a co do tego angielskiego to na mój do tej pory nikt nie narzekał, poza tym ja też nie uważam aby był zły... ;p</t>
: czw lip 10, 2008 10:17 am
autor: Dziadzio
<r><QUOTE author="matys"><s>
matys pisze:</s>no tak, ja nie marudzę, więc musisz ze mną współpracowaćinnej rady nie ma... a co do tego angielskiego to na mój do tej pory nikt nie narzekał, poza tym ja też nie uważam aby był zły... ;p<e>
</e></QUOTE>
Uważaj, ja bardzo źle reaguję na określenia w stylu "muszę", "powinieneś" i pokrewne...</r>
: czw lip 10, 2008 10:22 am
autor: Meltorm
<r><QUOTE author="Oenologist"><s>
Oenologist pisze:</s>No i ten wszechobecny wiejski słowiański akcent w polskim-angielskim<e>
</e></QUOTE>
No właśnie, dla mnie to zawsze zagadką było. Why? Patrząc na scene skandynawską, włoską, grecką, duńską, niemiecką, itd. kurde, tam może też czasami się wkrada ich rodowy akcencik ale w gruncie rzeczy nie jest źle, powiedziabym, że jest nawet... nieżle<br/>
Jak to jest, że tamci ludzie potrafią ten angielski wyszlifować a u nas jest z tym tak kiepsko? Co lepsze, Polska ponoć jest niezła w angielskim. To u nas w szkołach od małego się go uczy, tam chyba niekoniecznie, im nie jest tak potrzebny. Niemcy się nie uczą bo oni uważają, że to ich język jest numer jeden<br/>
Skandynawia też bardziej po niemiecku wali. W ogóle w większości Europy prędzej dogadasz się po niemiecku niż po angielsku.<br/>
Sprawa umiejętności wokalnych też jest zadziwiająca. Na dobrą sprawę to w całej historii naszego metalu nie mieliśmy wokalisty, który mógłby się równać z Dickinsonem czy Halfordem. Nawet takie sławy jak Kupczyk to przecież amatorka przy nich. Skandynawia wypuszcza całe masy bardzo dobrych wokalistów. Słucham sobie debiut jakiegoś zespołu z tamtych rejonów i kurde prócz profesjonalnej muzy dziwię sie gdzie oni takie głosy znajdują, jakaś fabryka? Dodatkowo angielski perfekt. Przecież większość tych wokalistów których teraz słuchamy i którzy przejęli status bożków po angolach to niemieckie albo skandynawskie mordy. Dziadzio, w czym rzecz? Ponoć mamy takie serce do heavy metalu? Nie wierzę, że w prawie 40 mln kraju nie ma dobrych śpiewaków. Zresztą podobnie z muzykami. Nędza była i jest cholerna, prawdopodobnie będzie i dalej.<br/>
Matys - Twój wokal jest ok</r>
: czw lip 10, 2008 10:36 am
autor: Dziadzio
<t>No co Ci mam powiedzieć?<br/>
Serce można mieć a umiejetności nie, to są całkiem rozłączne rzeczy hehehe U nas panuje mit, że wokal daje Bozia i nie trzeba nad nim pracować. To raz. W Skandynawii kapel z czystowokalnymi wyjcami jest kilkaset, więc znajdzie się kilkunastu dobrych rzemieślników, w Polsce kapel jest pewnie kilkanaście-kilkadziesiąt, to i szanse na dobrego, wokalnego rzemieślnika, statystycznie rzecz biorąc, są mniejsze<br/>
A poza tym, jak ktoś już ma umiejętności i mozliwości (nie powiem kto, ale cipa okrutna...) to zachowuje się jak primadonna i marnuje talent.</t>
: czw lip 10, 2008 1:42 pm
autor: Meltorm
<t>No bo to tak jest, że bozia daje głos, tak samo jak jeden ładnie maluje od urodzenia a drugi choć nawet ćwiczy to mu nie dorówna choć tamten robi to naprawdę rzadko. Fakt, że ćwiczenie też jest potrzebne a do profesjonalnego muzykowania niezbędne ale z tym trzeba się jednak urodzić. Debiuty zagranicznych metalowych kapel (z garażu) są tego najlepszym potwierdzeniem. No, więc jak to jest? Woda skażona? Powietrze? Żarcie? Co jest z tą Polską?<br/>
Ilu miałeś wokalistów na przesłuchaniu, którzy Cię wręcz powalili jeśli nie do końca techniką to chociaż barwą?</t>
: czw lip 10, 2008 1:44 pm
autor: piciu6
: czw lip 10, 2008 1:47 pm
autor: Meltorm
<t>Fakt, Rogucki ma porządny kawał głosu. W naszym heavy metlau takiego nie znajdziemy.</t>
: czw lip 10, 2008 2:24 pm
autor: oblak
<r><QUOTE author="Meltorm"><s>
Meltorm pisze:</s>Fakt, Rogucki ma porządny kawał głosu. W naszym heavy metlau takiego nie znajdziemy.<e>
</e></QUOTE>
Jak nie? Pierwszy z brzegu - Piekarczyk.</r>
: czw lip 10, 2008 2:31 pm
autor: Meltorm
<t>Mowa o młodziakach. Poza tym Piekarczyk ma mniej pary i w ogóle moim zdaniem Rogucki lepszy ale mniejsza z tym.</t>