Nightwish - Imaginaerum
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Najpoważniejszym odchyleniem był album "Dark Passion Play", teraz wracają na odpowiednie tory. A nowy materiał bardzo dobrze prezentuje się na żywo, zresztą wolę, żeby Anette śpiewała te nowe numery niż zarzynała stare
(mam na myśli hiciory z "Once", bo do wcześniejszych albumów w ogóle chyba teraz nie sięgają na koncertach)
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
(mam na myśli hiciory z "Once", bo do wcześniejszych albumów w ogóle chyba teraz nie sięgają na koncertach)
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Ja się dołączam do grona marudzącego. Ta płyta kompletnie mi nie podeszła. Ale mi generalnie od początku nie pasował do Nightwish wokal Anette. Poprzednia płyta jeszcze chwytała mnie na te filmowo-pompatyczne fragmenty. Do tej nie wracam.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
O to chodzi?Ja tam się dziwię, że dorosłym chłopom się chciało tej płyty posłuchać, a co dopiero o niej dyskutować Wink.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Vismondo
http://rateyourmusic.com/~Vismondo
"earth is literally under seige by planet fucking jupiter"

