Strona 6 z 9

: wt lut 28, 2012 5:21 pm
autor: Niki
Bezjajeczny naćpany dupek.

: wt lut 28, 2012 5:31 pm
autor: piciu6
czy był dupkiem to nie wiem , nie znałem gościa , natomiast zamienił swoje frustracje na dwie świetne i " wściekłe" płyty , a że potem dopadły go demony i ta destruktywna rura to inna para kaloszy , poza tym jak rozumiem temat wkurwiać ma wokal a ciebie irytuje postawa ,chyba
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: wt lut 28, 2012 5:38 pm
autor: Niki
Wokal mnie wkurwia. Zresztą jego image też,ale temat jest o wokalu chyba.
Nie trawie miałczenia. Wsciekłe płyty , wściekłe to nagrywał Slayer.
Staley też był naćpany,ale śpiewał zajebiście.

: wt lut 28, 2012 5:55 pm
autor: piciu6
Cobain również , nie przypominam sobie miauczenia , a wściekłość niejedną ma postać ,ta muzyczna rzecz jasna .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: wt lut 28, 2012 6:53 pm
autor: firesoul
Mnie Cobain też wyjątkowo wkurwia

: wt lut 28, 2012 7:02 pm
autor: Niki
Mnie momentami wkurwia też La Brie. Fakt,że potrafi zaśpiewać znakomicie,ale też rozmemłać kawałek jak baba.
Na ostatnim koncercie pokazał klasę.

: wt lut 28, 2012 7:51 pm
autor: Olej
no musze przyznac ze na koncercie wyjatkowo malo mnie wkurwial
_________________
shit happens

: czw mar 08, 2012 10:13 am
autor: Moongleam
najbardziej, ale to najbardziej beznadziejny byl Niels Duffhues, ktory zaspiewal na drugiej plycie The Gathering. Koniec koncow przyzwyczailem sie, bo to swietna plyta, ale nie moglem jej na poczatku wysluchac bez meczarni i katuszy. Chwala temu gosciowi za to, ze juz nigdy nigdzie nie zaspiewal.
Inni ciency wg mnie to Chris Boltendahl, Biff Byford i oczywiscie pan falszujacy w Helloween - na plytach nie dosc, ze sie przyzwyczailem, to nawet w niektorych utworach polubilem, ale na zywo jest gorzej niz tragicznie.
Rivera tez czasami mi nie podchodzi.
_________________
Czas na zmianę podpisu.

: sob mar 10, 2012 4:40 pm
autor: Frank
Od zawsze nie lubię wokalu Mustaine'a. Chociaż od "United Abominations" śpiewa już lepiej.

: sob mar 10, 2012 4:58 pm
autor: pan_Heathen
Mnie od UA własnie zaczyna irytować.