Overkill - The Electric Age (2012)

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Płyta niby jest fajna, nyby jest wszystko na miejscu, niesamowita energia, riff na riffie, zero jakiegokolwiek core, nu czy gr00v. Ale jednak czegos brakuje. Co to jest? ciezko zdefiniowac, cos jest nie tak z klimatem, nastawieniem, jakies to takie lekkie, miałkie, cukierkowe, niewinne, troche jak muzyka dla panien ze szkółki niedzielnej. Metal ogołocony z metalu, ogołocony z powagi. Brakuje zła, szatana, siarki, złości, wkurwu. Brakuje odrobiny garażu, thrash musi miec odrobinę garażu! Brakuje pomysłów, zapamiętywalnych riffów, wszystko zlewa się w papkę.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Ok, ale to jest temat o "The Electric Age".
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

Bartek (BD) pisze:Ok, ale to jest temat o "The Electric Age".
hehe, dla mnie jest to przynajmniej bardzo solidna płyta, zero pitolenia, a dopiero zaczynam się wgryzać w materiał jak mycha w ser
A Heathen znowu tematy pomylił, no albo się zapodział gdzieś w fabryce cukierków i pewnie dlatego nie ma dystansu. Co wejdę na power of metal forum, to trafiam na samą "słodycz" (Kreator i lukier, Overkill i cukierki...), ilość cukru jest imponująca
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

bardzo solidna? BARDZO SOLIDNA? przeciez napisanie czegos ponizej "ta płyta miażdzy wszystko co było nagrane wczesniej i co będzie nagrane pozniej" moze byc odebrane tylko jako licha prowokacja! na kolana! to OVERKILL !!!!!
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

ok, przekonaliście mnie, posłucham potem
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

pan_Heathen pisze:bardzo solidna? BARDZO SOLIDNA? przeciez napisanie czegos ponizej "ta płyta miażdzy wszystko co było nagrane wczesniej i co będzie nagrane pozniej" moze byc odebrane tylko jako licha prowokacja! na kolana! to OVERKILL !!!!!
Na kolana nie dlatego, że to krążek Overkill, a dlatego, że to zajefajny krążek Overkill.
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

posłuchałem, działa
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

pan_Heathen pisze:jakies to takie lekkie, miałkie, cukierkowe, niewinne, troche jak muzyka dla panien ze szkółki niedzielnej. Metal ogołocony z metalu, ogołocony z powagi. Brakuje zła, szatana, siarki, złości, wkurwu. Brakuje odrobiny garażu, thrash musi miec odrobinę garażu! Brakuje pomysłów, zapamiętywalnych riffów, wszystko zlewa się w papkę.
Chyba naprawdę pomyliłeś albumy
Absolutnie się nie zgadzam, no może poza tym "złem" i "szatanem", ale to przecież nie jest żaden brutal thrash ani death/thrash. Mocy tu od groma, cóż z tego że niekoniecznie pure thrashowej? Braku metalu i wkurwa nie dostrzegam. Mam wrażenie Heathen, że źle podchodzisz do słuchania tej płyty tj. nastawiając się, że dobrze będzie tylko wtedy kiedy będzie surowo, koszernie i brutalnie, a to chyba nieodpowiedni kierunek myślenia w kontekście Overkill. Mimo to wg mnie na "The Electric Age" jest mnóstwo kopa i czysto metalowej agresji.
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

Bartek (BD) pisze:Na kolana nie dlatego, że to krążek Overkill, a dlatego, że to zajefajny krążek Overkill.
Last Axeman pisze:Mam wrażenie Heathen, że źle podchodzisz do słuchania tej płyty tj. nastawiając się, że dobrze będzie tylko wtedy kiedy będzie surowo, koszernie i brutalnie, a to chyba nieodpowiedni kierunek myślenia w kontekście Overkill. Mimo to wg mnie na "The Electric Age" jest mnóstwo kopa i czysto metalowej agresji.
dokładnie tak jest! Wszystko zależy od nastawienia, a raczej złego podejścia:] No ale cóż zrobić, jak ten wszystkim znany i przereklamowany Overkill gra taką miałką muzę, jak papka podawana dzieciom w przedszkolu na śniadanie, a nie jak np. "bodzy" z Vektor ;]
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jest i teledysk do "The Electric Rattlesnake":
http://www.youtube.com/watch?v=3zU1LNg-6aQ
Kawałek w pytę, klip też niczego sobie.

Wróć do „Płyty 2012”