Cannibal Corpse

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Sebol - dobrze pojechałeś panu Mrocznemu Adminowi z sąsiedniego forum, który udowadnia, że nie ma zielonego pojęcia o Cannibal Corpse, oczywiście masz tam rację
.
No ale Cannibal Corpse to nie jest muza dla sofciarzy i tu od razu wychodzi czy ktoś tak naprawdę lubi brutalny death czy nie, bo o tym, że wszesne albumy z Barnesem są dobre o tym wie każde dziecko na rogu ulicy i nie jest to dowód żadnego znawstwa czy osłuchania w temacie a sklecić coś więcej o albumach z Fischerem to już nie każdy potrafi. Dla każdego, kto tak naprawdę słucha Cannibal Corpse jasnym jest, że nie są to, w granicach tak wąskiego gatunku jakim jest brutal death, albumy wyłącznie bedące kalkami samych siebie - przynajmniej nie w stopniu innym niż albumy z Fischerem a poziom muzyki deathowej prezentowanej przez Cannibal Corpse jest wciąż wysoki.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Nie śledzę dokonań Kanibali za specjalnie, ale np. takie "Gallery of Suicide" przypasiło mi bezproblemowo zarówno od strony brzmieniowej jak i kompozycyjnej.
Scarred by the bastards
I will kill you
Killed by my rage
I must kill you
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Raf pisze:Sebol - dobrze pojechałeś panu Mrocznemu Adminowi z sąsiedniego forum, który udowadnia, że nie ma zielonego pojęcia o Cannibal Corpse, oczywiście masz tam rację.
Nie pierwszy i nie ostatni raz dark admin dal ciala.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

'Evisceration Plague' w sieci, a tutaj cisza...
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

A bo i nie ma o czym mówić...
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Atreju pisze:A bo i nie ma o czym mówić...
Gorsze niż Kill ?
_________________
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Lepsze, ale i tak tragiczne. Wcale nie trzeba było się wysilać, żeby zrobić cokolwiek lepszego od Kill.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Atreju pisze:Lepsze, ale i tak tragiczne. Wcale nie trzeba było się wysilać, żeby zrobić cokolwiek lepszego od Kill.
Powiedz mi czy takie rzeczy to sam tworzysz czy kalkujesz z kogoś z netu ?
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

tyskiepiwa pisze:Kanibale udostępnili nowy kawałek nahttp://www.myspace.com/cannibalcorpse
Fajny numer, fajnie buja. Jeden riff prawie przez cały utworek ale wchodzi w banie. Sola świetne w ich typowym stylu.
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Raf pisze:Atreju napisał:Lepsze, ale i tak tragiczne. Wcale nie trzeba było się wysilać, żeby zrobić cokolwiek lepszego od Kill.Powiedz mi czy takie rzeczy to sam tworzysz czy kalkujesz z kogoś z netu ?
Atreju pisze:Lepsze, ale i tak tragiczne. Wcale nie trzeba było się wysilać, żeby zrobić cokolwiek lepszego od Kill.
Znaczy chodzi o to, że Cannibal Corpse zjeżdżał po odejściu Barnesa coraz bardziej w dół, aż na "Kill" osiągnął dno totalne?

Wróć do „Zespoły”