Najlepszy album Testament
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Meltorm pisze:Sebol napisał:Niestety, perka jest dla mnie bardzo ważna to podstawa dobrego albumu bez niej to już nie to...Niestety jakby nie patrzeć ale w metalu podstawa dobrego albumy to dobre gitary
Nie zgadzam się, perka równie ważna, a dla mnie osobiście ważniejsza nawet od gitarSebol pisze:Niestety, perka jest dla mnie bardzo ważna to podstawa dobrego albumu bez niej to już nie to...
_________________
BUBETTO pisze:Sebol napisał:No ale monotonne 4/4 w wykonaniu beztalencia Clemente kładzie ten album po całości i sprawia, że kawałki szybko się nudzą...No toz o tym pisałem już wczesniej.Gdyby na "The Ritual" zagrał Bostph to...
Gdyby na perkusji zagrał Bostaph to Ritual byłby świetnym i szybkim krążkiem... A tak jest wolnym i nudnym albumem. Mnie on niestety nie rusza.Sebol pisze:No ale monotonne 4/4 w wykonaniu beztalencia Clemente kładzie ten album po całości i sprawia, że kawałki szybko się nudzą...
_________________
Thrash Till Death!
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
