Fear Factory - Genexus
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Obsolete długo długo nic i dopiero dalej coś się znajdzie. To najwolniej nudzący się album ,genexus hmmm z jednej strony trochę tandety zwłaszcza 2 kawałki z drugiej strony lubię burtona od tej strony
kto powiedział że ma tak śpiewać na żywo jak na płycie? koncert to koncert a do słuchania w domu jest płyta, sam Ozzy w dokumencie przyznał że na koncertach gra co mi wychodzi i na co mu warunki pozwalaja. Burton nie raz śpiewa to czego nie powinien a z drugiej strony można tez docenić że zagra coś gdzie nie tylko jest Darłowo ryja.. ogólnie w nowym albumie bez zmian dużo ff w sumie nic nowego. Z jednej strony przydałby się powiew świeżości a z drugiej niewiadomo co by wyszło. Ff słucham od 98 a zaczęło się na obsolete. Trudno mi wskazać inne dobre płyty gdyż na każdym znajdę coś co mi leży i coś co mniej leży nie liczą obsolete ale to już wiecie. Dino to niby taka ikona ale momentami za dużo Dino w dino i ta sama perkusja za mało jest to wszystko rozbudowane ale plus taki że już sporo płytek jest. Soul to inny świat ogólnie nie trafia zbytnio do mnie ratuje ją momentami wokal i o jedyny powód dla którego czasem do niej wracam.z genexus chyba najbardziej przypadł mi Battle.
kto powiedział że ma tak śpiewać na żywo jak na płycie? koncert to koncert a do słuchania w domu jest płyta, sam Ozzy w dokumencie przyznał że na koncertach gra co mi wychodzi i na co mu warunki pozwalaja. Burton nie raz śpiewa to czego nie powinien a z drugiej strony można tez docenić że zagra coś gdzie nie tylko jest Darłowo ryja.. ogólnie w nowym albumie bez zmian dużo ff w sumie nic nowego. Z jednej strony przydałby się powiew świeżości a z drugiej niewiadomo co by wyszło. Ff słucham od 98 a zaczęło się na obsolete. Trudno mi wskazać inne dobre płyty gdyż na każdym znajdę coś co mi leży i coś co mniej leży nie liczą obsolete ale to już wiecie. Dino to niby taka ikona ale momentami za dużo Dino w dino i ta sama perkusja za mało jest to wszystko rozbudowane ale plus taki że już sporo płytek jest. Soul to inny świat ogólnie nie trafia zbytnio do mnie ratuje ją momentami wokal i o jedyny powód dla którego czasem do niej wracam.z genexus chyba najbardziej przypadł mi Battle.
No ja tylko dodam, że Mechanize to był bardzo duży powiew świeżości.
Chyba najbardziej około thrashowy album w ich dyskografii i najbardziej różnorodny zarazem. "Christploitation" - perkusyjny popis Hoglana, wręcz jego szczytowe osiągnięcie i jeden z najlepszych perkusyjnych popisów w ogóle w historii metalu.
Chyba najbardziej około thrashowy album w ich dyskografii i najbardziej różnorodny zarazem. "Christploitation" - perkusyjny popis Hoglana, wręcz jego szczytowe osiągnięcie i jeden z najlepszych perkusyjnych popisów w ogóle w historii metalu.
