Strona 6 z 6
: śr kwie 20, 2016 7:28 pm
autor: Frank
Najnudniejszy ? Wolny, ale na pewno ciekawszy niż oparte na znanych patentach szybkie strzały typu "Dielectric", "Soul Hacker" czy "Protomech".
: pn kwie 23, 2018 2:38 am
autor: Homer
Obsolete długo długo nic i dopiero dalej coś się znajdzie. To najwolniej nudzący się album ,genexus hmmm z jednej strony trochę tandety zwłaszcza 2 kawałki z drugiej strony lubię burtona od tej strony
kto powiedział że ma tak śpiewać na żywo jak na płycie? koncert to koncert a do słuchania w domu jest płyta, sam Ozzy w dokumencie przyznał że na koncertach gra co mi wychodzi i na co mu warunki pozwalaja. Burton nie raz śpiewa to czego nie powinien a z drugiej strony można tez docenić że zagra coś gdzie nie tylko jest Darłowo ryja.. ogólnie w nowym albumie bez zmian dużo ff w sumie nic nowego. Z jednej strony przydałby się powiew świeżości a z drugiej niewiadomo co by wyszło. Ff słucham od 98 a zaczęło się na obsolete. Trudno mi wskazać inne dobre płyty gdyż na każdym znajdę coś co mi leży i coś co mniej leży nie liczą obsolete ale to już wiecie. Dino to niby taka ikona ale momentami za dużo Dino w dino i ta sama perkusja za mało jest to wszystko rozbudowane ale plus taki że już sporo płytek jest. Soul to inny świat ogólnie nie trafia zbytnio do mnie ratuje ją momentami wokal i o jedyny powód dla którego czasem do niej wracam.z genexus chyba najbardziej przypadł mi Battle.
: pn kwie 23, 2018 7:07 am
autor: Kamilbolt
No ja tylko dodam, że Mechanize to był bardzo duży powiew świeżości.
Chyba najbardziej około thrashowy album w ich dyskografii i najbardziej różnorodny zarazem. "Christploitation" - perkusyjny popis Hoglana, wręcz jego szczytowe osiągnięcie i jeden z najlepszych perkusyjnych popisów w ogóle w historii metalu.
: pn kwie 23, 2018 5:24 pm
autor: Homer
Mechanize udany album i te zakończenie final exit
Designing , power ,Fear trafia do mnie dość mocno.