Techniczne motywy bardzo dobre, a niektóre gitarowe pochody kojarzą mi się z Helstar.Olej pisze:wklejalem juz kiedys w innym temacie ale warto i tu poslawic:False Witness - Crestfallen King (kompilacja demowek z roznych lat)https://www.youtube.com/watch?v=_mYjJ9hGdmIbardzo przyjemny power/progressive z US "z przytupem"logo wskazuje na fascynacje Fates Warning i troche mozna to uslyszec, choc jest zdecydowanie ciezej (troche mi sie Mystic-Force kojarzy chwilami), dobre brzmienie - nie rzuca sie w uszy ze to kompilacja demowek, rzuca sie za to troszke rozrzut stylistyczny - kawalki z 1995 roku ewidentnie odstaja i smierdza groove, pozostale na szczescie bardzo pozytywnie
Dema
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Ten Assailant co zapodałeś olej nawet niezły, słychac że bardziej chłopaki postawili na klimat niż ciężar, fajne te wejścia do drugiego i trzeciego kawałka,
jednak porównania do omen na necie chybione, zabrakło wojowniczości i wokalista nieco beczy
False Witness znałem, takie sobie... Arkeyn Steel wypaśna stajnia, co?
Wsłuchaj się w ten Assalant z Austin, znakomite to jest
jednak porównania do omen na necie chybione, zabrakło wojowniczości i wokalista nieco beczy
False Witness znałem, takie sobie... Arkeyn Steel wypaśna stajnia, co?
Wsłuchaj się w ten Assalant z Austin, znakomite to jest
pewnie obczaje jak sie do kompa dorwe na chwile, choc nie lubie sluchac rzeczy ktorych nie da sie kupic
niby w dzisiejszych czasach to moze byc kwestia czasu ale nie wiem czy ktos sie bedzie zabieral za kapele z 3 kawalkami w sumie, no chyba ze jeszcze jakies zaginione tasmy albo koncerty nagrane kartoflem istnieja
_________________
shit happens
niby w dzisiejszych czasach to moze byc kwestia czasu ale nie wiem czy ktos sie bedzie zabieral za kapele z 3 kawalkami w sumie, no chyba ze jeszcze jakies zaginione tasmy albo koncerty nagrane kartoflem istnieja
_________________
shit happens
widze ze nawet mam na polce inna plyte gdzie wokal z tego assalant jeszce sie udzielal:
https://www.youtube.com/watch?v=rSdQ4hs98vU
tez idealnie w temacie
nic wielkiego moze ten oblivion knight nie pokazal ale uszy nie bola od sluchania
_________________
shit happens
https://www.youtube.com/watch?v=rSdQ4hs98vU
tez idealnie w temacie
nic wielkiego moze ten oblivion knight nie pokazal ale uszy nie bola od sluchania
_________________
shit happens
Oblivion Knight nie opisywałem, bo uznałem że ogólnie znana składanka.
Jak napisałeś: granie ok, ale bez rewelacji.
DAGGERS EDGE - Daggers Edge
/ USA (1987/2010)
Nośnik: LP/CD Steel Legacy Records
Styl: US power metal...w zasadzie jego kwintesencja
Brzmienie: zremasterowane, ale z pogłosem lochu
Ciekawostki: James Rivera na wokalu, nagrań dokonano na kilka miesięcy przed realizacją "A Distant Thunder"
Ocena: może być, zęby nie bolą, powinno podejść fanom stonowanego Helstar, nigdy nie byłem fanem tego wokalu...może dlatego
https://www.youtube.com/watch?v=Bm9CR0Y7Vpc
https://www.youtube.com/watch?v=x6ZOpJlUTQ8
https://www.youtube.com/watch?v=Z2N26xtqStg
Jak napisałeś: granie ok, ale bez rewelacji.
DAGGERS EDGE - Daggers Edge
/ USA (1987/2010)
Nośnik: LP/CD Steel Legacy Records
Styl: US power metal...w zasadzie jego kwintesencja
Brzmienie: zremasterowane, ale z pogłosem lochu
Ciekawostki: James Rivera na wokalu, nagrań dokonano na kilka miesięcy przed realizacją "A Distant Thunder"
Ocena: może być, zęby nie bolą, powinno podejść fanom stonowanego Helstar, nigdy nie byłem fanem tego wokalu...może dlatego
https://www.youtube.com/watch?v=Bm9CR0Y7Vpc
https://www.youtube.com/watch?v=x6ZOpJlUTQ8
https://www.youtube.com/watch?v=Z2N26xtqStg
ten assalant (jest w ogole takie slowo?
) niesamowity! perka wprawdzie brzmi strasznie, za to tak fajne rzeczy czasem wygrywa ze mozna wybaczyc
daggers edge troche za duzo piwnicy ale da sie sluchac, no ale ja z kolei zawsze mialem slabosc do rivery
tu troche cierpi przez kiepskie brzmienie ale i tak jest ok
cos ode mnie:
naprawde dobry us power ze swietnym wokalem, krociutkie (szczegolnie na pierwszej z dwoch demowek) ale tresciwe kawalki, brzmienie nieidealne ale zdecydowanie akceptowalne
https://www.youtube.com/watch?v=r1ZnFrmgdwM
https://www.youtube.com/watch?v=b67BTrfgnOk
ostatnie 3 kawalki na kompilacji wziete z drugiej demowki troche "dojrzalsze" ale raczej nie lepsze, wokalnie tez troche gorzej, wokalista inny i ewidentnie slabszy
https://www.youtube.com/watch?v=DaT9KrvYnYg
_________________
shit happens
) niesamowity! perka wprawdzie brzmi strasznie, za to tak fajne rzeczy czasem wygrywa ze mozna wybaczyc
daggers edge troche za duzo piwnicy ale da sie sluchac, no ale ja z kolei zawsze mialem slabosc do rivery
tu troche cierpi przez kiepskie brzmienie ale i tak jest ok
cos ode mnie:
naprawde dobry us power ze swietnym wokalem, krociutkie (szczegolnie na pierwszej z dwoch demowek) ale tresciwe kawalki, brzmienie nieidealne ale zdecydowanie akceptowalne
https://www.youtube.com/watch?v=r1ZnFrmgdwM
https://www.youtube.com/watch?v=b67BTrfgnOk
ostatnie 3 kawalki na kompilacji wziete z drugiej demowki troche "dojrzalsze" ale raczej nie lepsze, wokalnie tez troche gorzej, wokalista inny i ewidentnie slabszy
https://www.youtube.com/watch?v=DaT9KrvYnYg
_________________
shit happens
CROSS - Metal From Above
/ USA (1987)
Nośnik: MC/LP/CD Steel Legacy Records
Styl: christian heavy/power z ambicjami epickimi
Brzmienie: znośne
Ciekawostki: otwierający insturmental "Sign Of The Cross" zaczyna się niczym wczesny Satyricon
Ocena: dobre, niezły wokal Sancheza, coś dla fanów wczesnego Sacred Warrior
VIGILANTE - Vigilante
/ USA (1991)
Nośnik: MC/LP/CD Iron Glory Records
Styl: helstarowe techniczne granie wysokich lotów
Brzmienie: bardzo dobre
Ciekawostki: fani Rivery z pewnością znają tą demówkę, 6 nagrań wrzucono potem na "The James Rivera Legacy" obok 4 demówek Helstar
Ocena: mniamuśne, dwa numery później na pogardzanym "Multiples Of Black" - były tam najlepszymi kawałkami (Black Silhouette Skies i Lost To Be Found)
/ USA (1987)
Nośnik: MC/LP/CD Steel Legacy Records
Styl: christian heavy/power z ambicjami epickimi
Brzmienie: znośne
Ciekawostki: otwierający insturmental "Sign Of The Cross" zaczyna się niczym wczesny Satyricon
Ocena: dobre, niezły wokal Sancheza, coś dla fanów wczesnego Sacred Warrior
VIGILANTE - Vigilante
/ USA (1991)
Nośnik: MC/LP/CD Iron Glory Records
Styl: helstarowe techniczne granie wysokich lotów
Brzmienie: bardzo dobre
Ciekawostki: fani Rivery z pewnością znają tą demówkę, 6 nagrań wrzucono potem na "The James Rivera Legacy" obok 4 demówek Helstar
Ocena: mniamuśne, dwa numery później na pogardzanym "Multiples Of Black" - były tam najlepszymi kawałkami (Black Silhouette Skies i Lost To Be Found)
