Strona 6 z 10
: wt lis 25, 2008 4:40 pm
autor: Stranger
Zero konsekwencji w wystawianiu ocen. Żenada, dopasuj skalę, do Ciebie się ona nie dopasuje.
Ograniczony jest ten, kto nie rozumie słowa pisanego. Ani razu nie napisałem o lubieniu, lecz miałem na myśli DOCENIENIE czegoś czego się nie lubi.
"Zawsze był skomercjalizowany" vs. "muzyka dopiero stawała się popularna".Żenada. ZERO, absolutnie ZERO logiki.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
: wt lis 25, 2008 4:45 pm
autor: Ivanhoe
Stranger pisze:Nie wystawiam oceny na podstawie jej wpływu na Scenę, inspirogeności, czy poziomu technicznego kompozycji, ani nic niczego innego co dałoby się ocenić obiektywnie. To, czy dany krążek jest dobry/chujowu/świetny/genialny/słaby, czy klaszcze u Rubika itd. zależy tylko i wyłącznie od subiektywnego spojrzenia słuchacza, które ludzi zwykli nazywać "gustem".
klawiszy
Skomercjalizowana w stosunku do thrashu, heavy metalu, czy tzw. klasycznego power metal.
1. Coś, co nie jest popularne nie może być skomercjalizowane.
2. Komercja = nastawienie na zysk.
To są 2 aksjomaty, podważanie ich nie ma sensu.
Sęk w tym, że Ty to próbujesz robić.
: wt lis 25, 2008 4:49 pm
autor: sarcofag
Ivanhoe pisze:1. Coś, co nie jest popularne nie może być skomercjalizowane.2. Komercja = nastawienie na zysk.To są 2 aksjomaty, podważanie ich nie ma sensu.Sęk w tym, że Ty to próbujesz robić.
1.Czyli skomercjalizowac mozna tylko popularne rzeczy?
2.Komercja zatem zaczyna sie po wyjsciu z garazu i z podpisaniem kontraktu. Sa zespoly niekomercyjne oprocz tych co nagrywaja dla siebie po kasecie i chowaja do szuflady? Czy ktos nagryawjac jedna kopie plyty jest komercyjny?
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
: wt lis 25, 2008 4:56 pm
autor: Stranger
Dobra, wyjaśniłeś, że ocena obiektywna jest zUa, więc się nie kompromituj dalej.
Coś, co nie jest popularne nie może być skomercjalizowan
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
: wt lis 25, 2008 5:04 pm
autor: Sebol
Stranger pisze:Dla mnie najlepsze krążki z tzw. "metalu symfonicznego" to najwyżej 4/10.
Stranger pisze:Niby dlaczego mam doceniać takie "Once"? Dlatego, że uważam ten krążek za wybitny w swojej beznadziejności?Dlatego, że nie mogę znieść plastikowe brzmienie i wkurzających klawiszy.Może dlatego, że nie jestem w stanie wysłuchać go choćby do połowy?
Powiedział koleś, który uwielbia Symphony X
_________________
: wt lis 25, 2008 5:18 pm
autor: Stranger
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
: wt lis 25, 2008 5:21 pm
autor: Sebol
No ale nie widzisz jawnej niekonsekwencji w swoim guście?
_________________
: wt lis 25, 2008 5:30 pm
autor: Stranger
Sebol pisze:No ale nie widzisz jawnej niekonsekwencji w swoim guście?
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
: wt lis 25, 2008 5:32 pm
autor: Last Axeman
Panowie coraz bardziej odchodzicie od głównego tematu...
: wt lis 25, 2008 5:35 pm
autor: Stranger
Last Axeman pisze:Panowie coraz bardziej odchodzicie od głównego tematu...
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.