Judas Priest-Firepower

Wszystko o płytach 2018 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

taki sobie ten numer
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Voltan pisze:taki sobie ten numer
Jak na drugo-sortową kapelę to nawet dobry bym powiedział
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

kawałek jest dobry, ale byby bdb, gdyby całosci nie psuły rzewne, za mało energiczne linie wokalne poza refrenem.
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Powiem szczerze że brzmienie mi przestało odpowiadać. Jakieś wyjątkowo spłaszczone, no ale może jestem przewrażliwiony.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

brzmienie bdb, jest żyleta w gitarze i własciwe proporcje w dołach, nowe słuchawki czynią cuda
Numer fajny, nie znudził mnie jak połowa wałków nowego Saxona.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

picinho demagoguje. Może te nowe słuchawki tak wypaczają dźwięk.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

berba pisze:picinho demagoguje. Może te nowe słuchawki tak wypaczają dźwięk.
alez skąd, absolutnie nie mam problemu z dżwiękiem i bez słuchawek, numer jest ok, judaszowy
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

a nie masz wrażenia po przesłuchaniu że za mało tego?? Dla mnie to taki Judasz na głodzie.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ale czego byś oczekiwał ? więcej szaleństwa ? ja spodziewam się lepszego albumu od ostatniego, choć równie zachowawczego. Jest nośny riff, Rob ładnie się buja z melodią, jest zmiana tempa, trochę wariowania w solówce.
W klasycznym heavy wszystkie riffy zostały już zagrane w latach 80-tych, naprawdę trzeba mieć pomysł, żeby utrzymać wyrobionego słuchacza przez 45 min. przy takiej muzie. Albo słuchacz musi mieć bezkrytycznego pierdolca
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

berba pisze:a nie masz wrażenia po przesłuchaniu że za mało tego?? Dla mnie to taki Judasz na głodzie.
Ja bym rzekł, że na wymarciu, tudzież na emeryturze
Czego się spodziewaliście od staruszków, że będą napierdalać, jak młodzi bogowie

Wróć do „Płyty 2018”