podumajmy o doomie
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Duzo death/doomu u mnie i klimatow podobnych (jakis gotyk tez wpadnie do playlisty):
Sorrow
- Forgotten Sunrise
Sorrow
- Hatred and Disgust - amerykanski Sorrow sie zreaktywowal i wydal plyte niedawno czyli 2 lata temu i oczywiscie jeszcze nie slyszalem.
Cemetary
- Godless Beauty
Cemetary
- Black Vanity
Cemetary
- Sundown - i przejscie z doomu do gotyku, ale o dziwo slucha mi sie tej plyty calkiem dobrze i moze nawet lepiej niz kiedys z kasety. Tzn. wtedy tez mi sie podobala, ale nie podobal mi sie za bardzo kierunek muzyczny jaki obrali, ale teraz jak jej slucham to ta zmiana nie wydaje mi sie az tak drastyczna. Mowie o zmianie, ktora zaszla pomiedzy Black Vanity, a Sundown, a nie od poczatku istnienia Cemetary.
I pozostanmy przy cmentarnych klimatach:
Cemetery of Scream
- Sameone - to demo to akurat dla mnie nowosc.
Cemetery of Scream
- Melancholy - a to mialem na kasecie i po latach tylko troche traci myszka - stary dobry polski doom/death.
Cemetery of Scream
- Deeppression - przejscie w gotyk i jeszcze dobra plyta. Czysty meski wokal mnie meczy.
Mordor
- Nothing - to demo to rowniez dla mnie nowosc. Mialem za to Prayer to... na kasecie.
Transgressor
- Ether For Scapegoat - pamietam reklamy tej plyty chyba w Thrashem All'u, ale poznalem ja dopiero w czasach internetowych.
Infernal Gates
- From the Mist of Dark Waters - jedyna plyta tej szwedzkiej zalogi.
October Tide
- Rain Without End - dopiero teraz ich poznaje. Pamietam, ze mieli kawalek na skladance Mystic bodajze.
Endless
- Beauty, Tears and the Setting Sun - kanadyjski doom/death. Rowniez pozostawili po sobie tylko jeden pelen album.
W latach 90-tych nastapil prawdziwy wysryw kapel grajacych w tym stylu (oczywiscie to samo dzieje sie w kazdym innym stylu) i jak to bywa wiekszosc z nich zakonczyla kariere zanim sie jeszcze ona zaczela. Duzo dobrego zostalo wtedy nagrane, a w zasadzie wszystko co najlepsze - i nie mam tu tylko na mysli tuzow takich jak My Dying Bride itp.
C.D.N.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Sorrow
- Forgotten Sunrise
Sorrow
- Hatred and Disgust - amerykanski Sorrow sie zreaktywowal i wydal plyte niedawno czyli 2 lata temu i oczywiscie jeszcze nie slyszalem.
Cemetary
- Godless Beauty
Cemetary
- Black Vanity
Cemetary
- Sundown - i przejscie z doomu do gotyku, ale o dziwo slucha mi sie tej plyty calkiem dobrze i moze nawet lepiej niz kiedys z kasety. Tzn. wtedy tez mi sie podobala, ale nie podobal mi sie za bardzo kierunek muzyczny jaki obrali, ale teraz jak jej slucham to ta zmiana nie wydaje mi sie az tak drastyczna. Mowie o zmianie, ktora zaszla pomiedzy Black Vanity, a Sundown, a nie od poczatku istnienia Cemetary.
I pozostanmy przy cmentarnych klimatach:
Cemetery of Scream
- Sameone - to demo to akurat dla mnie nowosc.
Cemetery of Scream
- Melancholy - a to mialem na kasecie i po latach tylko troche traci myszka - stary dobry polski doom/death.
Cemetery of Scream
- Deeppression - przejscie w gotyk i jeszcze dobra plyta. Czysty meski wokal mnie meczy.
Mordor
- Nothing - to demo to rowniez dla mnie nowosc. Mialem za to Prayer to... na kasecie.
Transgressor
- Ether For Scapegoat - pamietam reklamy tej plyty chyba w Thrashem All'u, ale poznalem ja dopiero w czasach internetowych.
Infernal Gates
- From the Mist of Dark Waters - jedyna plyta tej szwedzkiej zalogi.
October Tide
- Rain Without End - dopiero teraz ich poznaje. Pamietam, ze mieli kawalek na skladance Mystic bodajze.
Endless
- Beauty, Tears and the Setting Sun - kanadyjski doom/death. Rowniez pozostawili po sobie tylko jeden pelen album.
W latach 90-tych nastapil prawdziwy wysryw kapel grajacych w tym stylu (oczywiscie to samo dzieje sie w kazdym innym stylu) i jak to bywa wiekszosc z nich zakonczyla kariere zanim sie jeszcze ona zaczela. Duzo dobrego zostalo wtedy nagrane, a w zasadzie wszystko co najlepsze - i nie mam tu tylko na mysli tuzow takich jak My Dying Bride itp.
C.D.N.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Sama Holandia sprzed 3 dekad teraz:
Sad Whisperings
- Sensitive to Autumn - ich jedyna plyta, ktorej sluchalem kiedys na kasecie i od tamtego czasu nie przypominam sobie, zebym sobie kiedykolwiek ich przypomnial az do teraz. Sprawdzilem na metal archives i okazuje sie, ze zespol sie reaktywowal z jednym oryginalnym czlonkiem. Ta plyta teraz bardziej mi sie podoba niz w liceum, co oznacza, ze niezle sie zestarzala, albo ja inaczej podchodze do muzyki, albo jedno i drugie po trochu.
Castle
- Castle - tez wydali tylko jedna plyte.
Delirium
- Zzooouhh - tez wydali tylko jedna plyte.
Perpetual Demise
- Arctic - tez wydali tylko jedna plyte.
Sacramental Sachem
- Recrucifiction - tez wydali tylko jedna plyte. Na metal archives jest napisane, ze grali death/thrash, ale za duzo u nich bylo zwolnien, zeby nie okreslac ich jako kapeli doomowej.
C.D.N.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Sad Whisperings
- Sensitive to Autumn - ich jedyna plyta, ktorej sluchalem kiedys na kasecie i od tamtego czasu nie przypominam sobie, zebym sobie kiedykolwiek ich przypomnial az do teraz. Sprawdzilem na metal archives i okazuje sie, ze zespol sie reaktywowal z jednym oryginalnym czlonkiem. Ta plyta teraz bardziej mi sie podoba niz w liceum, co oznacza, ze niezle sie zestarzala, albo ja inaczej podchodze do muzyki, albo jedno i drugie po trochu.
Castle
- Castle - tez wydali tylko jedna plyte.
Delirium
- Zzooouhh - tez wydali tylko jedna plyte.
Perpetual Demise
- Arctic - tez wydali tylko jedna plyte.
Sacramental Sachem
- Recrucifiction - tez wydali tylko jedna plyte. Na metal archives jest napisane, ze grali death/thrash, ale za duzo u nich bylo zwolnien, zeby nie okreslac ich jako kapeli doomowej.
C.D.N.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
A, i piszac o Holandii nie wolno zapomniec o
Lords of the Stone
. Wydali tylko jedna plyte w 1997r. - Nightflowers, ktorej sluchalem z kasety. Bardzo fajnie sie do tego wraca po latach. Oprocz wokalu, ktory jest w stylu Mariusza z Aion, czyli meczenie buly nie mam zastrzezen. Kapele reklamowano jako zespol, w ktorym spiewa byla wokalistka The Gathering.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Lords of the Stone
. Wydali tylko jedna plyte w 1997r. - Nightflowers, ktorej sluchalem z kasety. Bardzo fajnie sie do tego wraca po latach. Oprocz wokalu, ktory jest w stylu Mariusza z Aion, czyli meczenie buly nie mam zastrzezen. Kapele reklamowano jako zespol, w ktorym spiewa byla wokalistka The Gathering.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
I po 33 latach wydaja druga plyte:Moongleam pisze:Sama Holandia sprzed 3 dekad teraz:Sad Whisperings- Sensitive to Autumn - ich jedyna plyta, ktorej sluchalem kiedys na kasecie
Sad Whisperings
- The Hermit
https://www.youtube.com/watch?v=k-qBLr2M1j8
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Re: podumajmy o doomie
Nowe Mother of Graves:
Re: podumajmy o doomie
Poprzedni Mother Of Graves mocno mnie zainteresował, nowy numer trzyma poziom. Muszę też w końcu sprawdzić "Where the Shadows Adorn", bo jakoś nie było okazji do tej pory.

