Manowar vs. Saxon
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
...no, tyle, że ja już miałem okazję spotkać takie zakompleksione dzieciaki w wieku dawno już nie pryszczatym. Wiesz, to jest tak, że ja w pewnym sensie naginając pewne fakty też mógłbym się pod to podczepić. Słycham takiego Kata już od ładnych paru lat, znam teksty na pamięć, lubię je sobie pośpiewać, jak się nachlom i w 99% zgadzam się ze wszystkim, co w nich jest zawarte (a przynajmniej z tym, jak sam je sobie zinterpretowałem;) ). Ale nigdy bym z tego, ani innego powodu nie zrobił nikomu bezinteresownej krzywdy.
_________________
_________________
W tym wszystkim chodzi o dystans do siebie, i życie pełnią życia, spełnieniem marzeń. KAżdy facet to kurwa dziecko jest, nie ma co sobie oczu mydlić. Można albo podziwiać DeMaio & Co. że mają odwagę mieć w dupie Wasze zdanie gdy robią sobie zdjęcie w majtkach w cętki. Albo można zgrywac dorosłego, nie zauważać dystansu w tym i mówić coś o wyrośnięciu z czegoś. Z życia, z marzeń, z dobrej zabawy się nie powinno wysrastać.
Poza tym wszystko staje się jasne, jak się czyta wywiady z muzykami ManOwaR, ale do tego trzeba 1. interesować się zespołem 2. nie mieć twardogłowego podejścia doń.
Poza tym wszystko staje się jasne, jak się czyta wywiady z muzykami ManOwaR, ale do tego trzeba 1. interesować się zespołem 2. nie mieć twardogłowego podejścia doń.
Psychosocial pisze:Cytat:Liczy się muzyka, a ta wykonywana przez Manowar mnie kupuje.I oto chodzi!A jak ktoś chce się przyczepić, to się i bobra przyczepi.
Tym bardziej, że jeśli ktoś się dopierdala do takich bzdur to znaczy, że nie ma prawdziwych punktów krytyki.Liczy się muzyka, a ta wykonywana przez Manowar mnie kupuje.
