Zgadzam się. Mocno przereklamowany produkt.Last Axeman pisze:Nudnawa ta wczorajsza walka. Cieszę się jednak, że wygrał Ukrainiec.
PS. Kliczko wygląda, jak jakaś mafia
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
berba pisze:Jan Łomignat napisał:A ja byłem za Davidem. Boks potrzebuje badboyów a nie cyborgów.
Sęk w tym, że Haye nie okazał się na tyle "bad" żeby zaryzykować frontalny atak w tym starcu. Walczył przyzwoicie, ale zbyt zachowawczo. Miałbym dla niego o wiele więcej szacunku gdyby poszedł z Ukraińcem na wymianę nawet jeśli miałoby się to dla niego źle skończyć.Jan Łomignat pisze:A ja byłem za Davidem. Boks potrzebuje badboyów a nie cyborgów.
K0stek pisze:berba napisał:Jan Łomignat napisał:A ja byłem za Davidem. Boks potrzebuje badboyów a nie cyborgów.Sęk w tym, że Haye nie okazał się na tyle "bad" żeby zaryzykować frontalny atak w tym starcu. Walczył przyzwoicie, ale zbyt zachowawczo. Miałbym dla niego o wiele więcej szacunku gdyby poszedł z Ukraińcem na wymianę nawet jeśli miałoby się to dla niego źle skończyć.
berba pisze:Jan Łomignat napisał:A ja byłem za Davidem. Boks potrzebuje badboyów a nie cyborgów.
Boks, wbrew temu co może się wydawać, to sport mocno strategiczny. Nie widzę nic godnego podziwu w bezsensownym (acz efektownym) pozwoleniu przeciwnikowi na obicie własnej mordy.Jan Łomignat pisze:A ja byłem za Davidem. Boks potrzebuje badboyów a nie cyborgów.