Angra - Aqua [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

No z tym Maiden to się zapędziłeś, już nie wspominając o tym, że to dwie zupełnie inne bajki. Angra przynajmniej nie zjada ogona i nagrywa różne płyty zachowując swoją tożsamość w mniejszym lub większym stopniu.
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

nie zapędziłem się
nie twierdzę, ze tym płytom brakuje tego samego.
Tylko, że każdej czegoś
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Ja do proga piłem z zapędzaniem się, z Tobą się mogę zgodzić

Wróć do „Płyty”