Najlepszy album ManOwaR

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

<t>To zagłosuj przynajmniej na coś, co jeszcze nie zostało uraczone głosem. Wyświadczysz przysługę Królom Metalu, a Odyn policzy Ci to w Walhalli. Osobiście mu o tym przypomnę.</t>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<t>Ja jestem większy pozer i prawdopodobnie oddam głos na Louder Than Hell.<br/>
Aha... Manowar nie ma złych albumów! HAIL.</t>
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

<r><QUOTE author="Meltorm"><s>
Meltorm pisze:</s>Panowie, Into Glory Ride przede wszystkim, niszczy klimatem kompozycji, epickością, barbarzyństwem, wokalem Adamsa za razem plastikowe Triumph of i Kings of.<e>
</e></QUOTE>

Wymyślasz i tyle.</r>
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

<t>a Louder Than Hell nie podchodzi nikomu ?</t>
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

<t>Ech, w ankiecie nie biega o to, czy podchodzi, ale co jest najlepsze (albo raczej: ulubione).<br/>
LTH to bardzo dobra płyta, ale są lepsze w dorobku Manowar.</t>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<r><QUOTE author="Ivanhoe"><s>
Ivanhoe pisze:</s>Ech, w ankiecie nie biega o to, czy podchodzi, ale co jest najlepsze (albo raczej: ulubione).LTH to bardzo dobra płyta, ale są lepsze w dorobku Manowar.<e>
</e></QUOTE>

Może i są, ale mnie LTH bardzo chwyta.<br/>
A ostatnio najczęsciej słucham.... Bogów Wojny!</r>
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

<t>no dobrze to inaczej. nie ma nikogo na tym forum dla kogo to jest numer 1 w dyskografii Manowar ?</t>
Dziadzio
Posty: 164
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Dziadzio »

<t>"Hail To England"!<br/>
Zauważam taką prawidłowość - TTOS (album genialny, żeby nie było) to ulubiony album Manowar wszystkich, którzy jaraja się "technicznym" metalem i mają próblemy ze słuchaniem muzyki, której sednem jest klimat, nastrój, czy generalnie operowanie emocjami</t>
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

<r><QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>Ja jestem większy pozer i prawdopodobnie oddam głos na Louder Than Hell.Aha... Manowar nie ma złych albumów! HAIL.<e>
</e></QUOTE>

Dla mnie chyba najgorsza. Gdzie epic? Same pieprzenie o pozerach i przeciętny heavy metal. Nie lubie takiego luźnego rock'n'rollowego Manowara.</r>
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

<r><QUOTE author="Dziadzio"><s>
Dziadzio pisze:</s>"Hail To England"!Zauważam taką prawidłowość - TTOS (album genialny, żeby nie było) to ulubiony album Manowar wszystkich, którzy jaraja się "technicznym" metalem i mają próblemy ze słuchaniem muzyki, której sednem jest klimat, nastrój, czy generalnie operowanie emocjami<e>
</e></QUOTE>

Ja kocham techniczny do granic możliwości metal a ta płyta jest dla mnie przeciętna. Ty masz jakieś problemy chyba z tym technicznym graniem, nie ogarniasz takiego łojenia i z tego pwodu masz pretensję nie wiadomo do kogo.</r>

Wróć do „Pojedynki”