</e></QUOTE>Oenologist pisze:</s>House Of Death lepszy<e>
zdecydowanie. Ale generalnie wszystkie 3 kawałki pod koniec WOTW miażdżą, same mocne rozpierdalatory.</r>
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
</e></QUOTE>Ivanhoe pisze:</s>Oenologist napisał:House Of Death lepszyzdecydowanie. Ale generalnie wszystkie 3 kawałki pod koniec WOTW miażdżą, same mocne rozpierdalatory.<e>
</e></QUOTE>Oenologist pisze:</s>House Of Death lepszy<e>