Annihilator

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Last Axeman pisze:"Schizo" jest średnia tak jak i wszystkie ostatnie albumy Watersa. Nie jestem wcale pewien czy jest lepsza od "Metal"...
jest jest
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Niech będzie, że są na równi
"Waking The Fury", mimo że ma trochę położone brzmienie, lubię bardziej i tak
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

"Criteria" rozwala mnie zajebistym, tnącym skalpelowo, ale zarazem melodyjnym i zróżnicowanym thrasholem. Czy ktoś uważa ten album za gówno? Ostatnio spotkałem się z kilkoma takimi właśnie opiniami...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Jakoś nie mogę się przekonać. Jak dla mnie przeciętniactwo i średnio-dolne rejony Annihilatora.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Nieee....przeca "Bloodbath", "Back to the Palaca", "Sonic Homicide" czy "Nothing Left" to ciosanie pierwszej klasy. A są jeszcze niewiele ustępujące im rzeczy w średnich tempach, czasem wykraczające poza thrash (tytułowy, "Punctured") albo pikne, melodyjne miniaturki ("Mending")
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

W temacie Tad Morose wypłynął wątek "Carnival Diablos" toteż potwierdzam, że jest to rzecz bardzo dobra i godna polecenia. Niestety jest zarazem ostatnim w pełni udanym dziełem Watersa...
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

też odnoszę takie wrażenie
choć w miarę często nawet sięgam po 'waking the fury'
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Last Axeman pisze:W temacie Tad Morose wypłynął wątek "Carnival Diablos" toteż potwierdzam, że jest to rzecz bardzo dobra i godna polecenia. Niestety jest zarazem ostatnim w pełni udanym dziełem Watersa...
"Double Live Annihilation" nie liczysz?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

To tylko koncertówka. Chodziło mi o dokonania studyjne.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Last Axeman pisze:Niech będzie, że są na równi"Waking The Fury", mimo że ma trochę położone brzmienie, lubię bardziej i tak
nie wiem do czego można się przyczepić jeśli chodzi o brzmienie waking the fury, brzmienie pasuje do charakteru tej płyty, dodaje jej lekko industrialnego klimatu

Wróć do „Zespoły”