Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!
no się zabiorę, bo odpuściłem koncertówki dośc dawno, więc jest w czym przebierać, a pytam sie , bo jak luknąłem tu i ówdzie to same ochy i achy nad tym albumem, więc zgłupiałem.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Evil Or Divine to jest album
Doug Aldrich (ex-Lion, ex-Burning Rain) wymiata, no i jest Jimmy Bain
W ostateczności możesz to zrzucić na mój zryty gust hehe
Jeśli chodzi o albumy studyjne z Tracym G to ja akurat Strange Highways bardzo lubię (chociażby tytułowy i Give Her The Gun są świetne, zresztą taki Pain czy One Foot In The Grave też). Angry Machines rzeczywiście raczej najsłabszy w karierze.
Lewton pisze:Jeśli chodzi o albumy studyjne z Tracym G to ja akurat Strange Highways bardzo lubię (chociażby tytułowy i Give Her The Gun są świetne, zresztą taki Pain czy One Foot In The Grave też).
"Strange Highways" to istne szaleństwo naładowane agresją, a wynika ono z perypetii w BS.