Death Angel - The Evil Divide
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
"lost" mi się nie podoba nie dlatego, bo jest "inny", bo akurat "inność" w death angel jest czymś zupełnie normalnym. z perspektywy czasu najbardziej lubię różnorodny "the art of dying", na którym każdy kawałek jest "inny" (thrashowy jest właściwie tylko otwieracz), a najlepszy jest rockowy "land of blood".
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
robpal pisze:piciu6 napisał:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?Czytasz w mych myślach, futrzaku
Nie ma to jak zaponać się z opinią ekspertów w danej dziedziniepiciu6 pisze:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?
90% nowego thrashu jest faktycznie wtórne i nudne, ale tak samo jest w każdym innym ogranym gatunku - z regresywnym metalem na czele.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
pan_Heathen pisze:robpal napisał:piciu6 napisał:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?Czytasz w mych myślach, futrzakuNie ma to jak zaponać się z opinią ekspertów w danej dziedzinie90% nowego thrashu jest faktycznie wtórne i nudne, ale tak samo jest w każdym innym ogranym gatunku - z regresywnym metalem na czele.
robpal pisze:piciu6 napisał:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?Czytasz w mych myślach, futrzaku
I znowu polskie marudzenie,tyle ciekawych płyt w tym roku,ale trzeba pomarudzić.piciu6 pisze:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Dokładnie, "the art of dying" jest najlepsza po powrocie!sebastian pisze:"lost" mi się nie podoba nie dlatego, bo jest "inny", bo akurat "inność" w death angel jest czymś zupełnie normalnym. z perspektywy czasu najbardziej lubię różnorodny "the art of dying", na którym każdy kawałek jest "inny" (thrashowy jest właściwie tylko otwieracz), a najlepszy jest rockowy "land of blood".
progmetal pisze:pan_Heathen napisał:robpal napisał:piciu6 napisał:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?Czytasz w mych myślach, futrzakuNie ma to jak zaponać się z opinią ekspertów w danej dziedzinie90% nowego thrashu jest faktycznie wtórne i nudne, ale tak samo jest w każdym innym ogranym gatunku - z regresywnym metalem na czele.I znowu polskie marudzenie,tyle ciekawych płyt w tym roku,ale trzeba pomarudzić.
pan_Heathen pisze:robpal napisał:piciu6 napisał:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?Czytasz w mych myślach, futrzakuNie ma to jak zaponać się z opinią ekspertów w danej dziedzinie90% nowego thrashu jest faktycznie wtórne i nudne, ale tak samo jest w każdym innym ogranym gatunku - z regresywnym metalem na czele.
robpal pisze:piciu6 napisał:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?Czytasz w mych myślach, futrzaku
zauważ prog, że nie mówimy o tym roku, mówimy w ogólepiciu6 pisze:bo jest nudny ? przewidywalny ? wszystko już nagrano w 1984 ?
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
