Iced Earth - Incorruptible

Wszystko o płytach 2017 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Stu niszczy, muzycznie też bdb, choć oczywiście bez rewolucji. Przyjemny krążek upichcili, poobcuję z nim.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

to przegapiłem premierę?, słyszałem dwa kawałki, nawet niezłe
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

to przegapiłem premierę?
nieeeee, ta dopiero 16 czerwca
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

www.youtube.com/watch?v=wmljtVrxul0
Jaram się.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Jakie fajniutkie melodyjki
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Wskoczyło dopiero przy trzecim odsłuchu. Chyba najlepsza z Blockiem.
Raven Wing dla mnie nr 1, a tuż za nim The Veil. Wesołkowaty Clear The Way nie pasuje na koniec.
Może załapie się pod koniec drugiej dychy na koniec roku...
Brakuje siarczystego przyłożenia w gitarkach i powracający do składu Smedley jakby za mocno cofnięty.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Nowy wałek całkiem dobry, Wojna Secesyjna wróciła w lirykach.
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Fajna płytka. Poprawili się od ostatniej. Brakuje może trochę konkretniejszego przyłożenia, w pewnym momencie kawałki się robią trochę zbyt podobne do siebie, przydałoby się coś na przełamanie. Instrumental trochę odświeża klimat, ale to nie do końca to.
Wokale rzeczywiście doskonałe, na poprzednich skurczybyka nie doceniałem, ale tutaj trzeba mu przyklasnąć.
No i cieszy, że Schaffer znów sięgnął po wojnę secesyjną.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Dobra płyta, lepsza niż 3 ostatnie
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

wow... czy to Twoja osobista opinia, czy może przytaczasz tu opinie z recki nowego IE w polskim Metal Hammerze? (akurat taka opinię wystawił recenzent)
Mam od wczoraj ten album na CD... i jestem po pierwszym obrocie... wrażenie ogólnie pozytywne, choć to tylko heavy metalowa płyta, a od Iced Earth oczekiwałbym bardziej grania US power metalowego... ale: 1) najlepsze w historii grupy sola są... 2) genialne wokale Stu podłozył... 3) kapitalna okladka, 4) tylko dobre i zgrabne kompozycje... i bedę się wczuwał i mam nadzieję,ze po kolejnych podejsciach płyta jeszcze zyska... OBY

Wróć do „Płyty 2017”