Strona 7 z 12
: pn cze 12, 2017 11:22 am
autor: robpal
Stu niszczy, muzycznie też bdb, choć oczywiście bez rewolucji. Przyjemny krążek upichcili, poobcuję z nim.
: wt cze 13, 2017 3:49 am
autor: progmetall
to przegapiłem premierę?, słyszałem dwa kawałki, nawet niezłe
: wt cze 13, 2017 4:48 am
autor: Tomek/Nevermore
to przegapiłem premierę?
nieeeee, ta dopiero 16 czerwca
: wt cze 13, 2017 5:59 pm
autor: Sanctified
www.youtube.com/watch?v=wmljtVrxul0
Jaram się.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
: wt cze 13, 2017 6:05 pm
autor: Strati
Jakie fajniutkie melodyjki
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
: wt cze 13, 2017 7:36 pm
autor: FrutkQ
Wskoczyło dopiero przy trzecim odsłuchu. Chyba najlepsza z Blockiem.
Raven Wing dla mnie nr 1, a tuż za nim The Veil. Wesołkowaty Clear The Way nie pasuje na koniec.
Może załapie się pod koniec drugiej dychy na koniec roku...
Brakuje siarczystego przyłożenia w gitarkach i powracający do składu Smedley jakby za mocno cofnięty.
: śr cze 14, 2017 4:04 am
autor: progmetall
Nowy wałek całkiem dobry, Wojna Secesyjna wróciła w lirykach.
: pn cze 19, 2017 4:51 pm
autor: Frank
Fajna płytka. Poprawili się od ostatniej. Brakuje może trochę konkretniejszego przyłożenia, w pewnym momencie kawałki się robią trochę zbyt podobne do siebie, przydałoby się coś na przełamanie. Instrumental trochę odświeża klimat, ale to nie do końca to.
Wokale rzeczywiście doskonałe, na poprzednich skurczybyka nie doceniałem, ale tutaj trzeba mu przyklasnąć.
No i cieszy, że Schaffer znów sięgnął po wojnę secesyjną.
: wt cze 20, 2017 10:39 pm
autor: progmetall
Dobra płyta, lepsza niż 3 ostatnie
: śr cze 21, 2017 4:22 am
autor: Tomek/Nevermore
wow... czy to Twoja osobista opinia, czy może przytaczasz tu opinie z recki nowego IE w polskim Metal Hammerze? (akurat taka opinię wystawił recenzent)
Mam od wczoraj ten album na CD... i jestem po pierwszym obrocie... wrażenie ogólnie pozytywne, choć to tylko heavy metalowa płyta, a od Iced Earth oczekiwałbym bardziej grania US power metalowego... ale: 1) najlepsze w historii grupy sola są... 2) genialne wokale Stu podłozył... 3) kapitalna okladka, 4) tylko dobre i zgrabne kompozycje... i bedę się wczuwał i mam nadzieję,ze po kolejnych podejsciach płyta jeszcze zyska... OBY