Last Axeman pisze:Cytat:Co do Judas Priest, to biorąc pod uwagę prosty czynnik WPŁYWOWOŚCI na gatunek, jest to zespół o o wiele większej sile rażenia, niż Saxon. Zastanów się w którym momencie Saxon był zespołem, który odbił piętno na METALU? Pierwsze płyty? NWOBHM? Teraz rzuć okiem na Priest, zespół, który jest o wiele częściej wspominany w kwestii swojakiej podstawy gatunku, który dziś nazywamy METALEM.Jeśli chodzi o pierwszą połowę lat 80tych to myślę, że wpływowość obu kapel stała na podobnym poziomie. Niestety później Saxon się rozmienił na drobne, a Priest po eksperymentach przygrzał zajebiście wpływowym "Painkillerem". I to jest jego przewaga nad Saxon, co nie zmienia faktu, że ten drugi jest zespołem z tej samej półki.
Co do Judas Priest, to biorąc pod uwagę prosty czynnik WPŁYWOWOŚCI na gatunek, jest to zespół o o wiele większej sile rażenia, niż Saxon. Zastanów się w którym momencie Saxon był zespołem, który odbił piętno na METALU? Pierwsze płyty? NWOBHM? Teraz rzuć okiem na Priest, zespół, który jest o wiele częściej wspominany w kwestii swojakiej podstawy gatunku, który dziś nazywamy METALEM.
A co powiesz o albumach z lat 70? Judas Priest nie zaczął się w latach 80
Czyli istotne punkty:
- Sad WIngs Of Destiny (pokaż mi drugi album z podobną zawartością, nagrany w tych czasach - czysty Heavy Metal)
- Unleashed In The East (chyba idealny chemiczny wzór HEAVY METALU, niby kompozycje z lat poprzednich, ale w nowoczesnym, dociążonym ubiorze)
- Killing Machine (właściwie powinien być przed UITE, ale...dalsza radykalizacja brzmieniowo-kompozycjna, którą słychać np. na debiutanckich albumach thrasherów z lat 80)
Powiedziałbym, że Judas Priest max. swej wpływowości na późniejsze gatunki osiągnął właśnie w latach 70 (później dokładając jedynie cegiełki do gotowego już monolitu), podczas gdy lata 80 przyniosły raczej większą popularność i aspekt komercyjny. Z kolei jeśli chodzi o Painkiller, to jest to dyskusyjna kwestia. Album właściwie średnio oryginalny, bardzo zachowawczy (nie mówię, że zły - świetny!) i oparty na ogranych wzorcach. I z pewnością nie radykalny (patrząc globalnie), a także nie istotnie wpływowy na gatunek w ogóle (ew. na różnorakich kopistów z zachodniej Europy
- Primal Fear, Silent Force, etc.).
Co więc wniósł Saxon? Ano wpasował się w estetykę NWOBHM (+), promował image motocyklisty (nie byli pierwsi, ale + za wierność idei), coś jeszcze?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.