Strona 62 z 196
: czw lip 30, 2009 6:52 am
autor: sarcofag
Sluchalem obydwu.
Jest tez nowe Indukti, jezeli ktos nie chce sie opsrywac slabym Riversidem.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
: czw lip 30, 2009 7:42 am
autor: piciu6
sarcofag pisze:Sluchalem obydwu.Jest tez nowe Indukti, jezeli ktos nie chce sie opsrywac slabym Riversidem.
oooo ,ulubiony ekstremista znowu wbrew
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: pt lip 31, 2009 6:46 am
autor: sarcofag
Alesz skond, nigdy nie ide wbrew swoim gustom.
Phideaux i Quantum Fantay sa conajmniej dobre a Indukti zbyt metalowe ale to nie muzyka na ocene po 4 przesluchaniach, co nie zmienia faktu ze w kategoriach polskich ciekawsze niz meczenie buly przez Riverside, ktore byc moze nie jest do konca taki zle bo dostalem tylko sraki , obylo sie bez wysypki tym razem.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
: pt lip 31, 2009 6:56 am
autor: piciu6
sarcofag pisze:Alesz skond, nigdy nie ide wbrew swoim gustom.Phideaux i Quantum Fantay sa conajmniej dobre a Indukti zbyt metalowe ale to nie muzyka na ocene po 4 przesluchaniach, co nie zmienia faktu ze w kategoriach polskich ciekawsze niz meczenie buly przez Riverside, ktore byc moze nie jest do konca taki zle bo dostalem tylko sraki , obylo sie bez wysypki tym razem.
no nie będę walczył z twoimi metalowymi fobiami ,po prostu trudno
,co zrobić
Indukti nie słyszałem jeszcze , Quantum szukam , River jest wyśmienity
a Phideaux słucham cały czas i mam bardzo przyjemne deja vu .Mówisz źe co najmniej i tylko dobre
Pewnie dlatego ,źe słychać tam teź Lacrimosę .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: pt lip 31, 2009 8:19 am
autor: sarcofag
piciu6 pisze:no nie będę walczył z twoimi metalowymi fobiami ,po prostu trudno,co zrobić
piciu6 pisze:Indukti nie słyszałem jeszcze
piciu6 pisze:Phideaux słucham cały czas i mam bardzo przyjemne deja vu .Mówisz źe co najmniej i tylko dobrePewnie dlatego ,źe słychać tam teź Lacrimosę .
Pierwsze slysze ze tam Lacrimoszne slychac, moze przez te laske tak sie zdaje ale wlasnie glowna wada to ze za duzo tej laski teraz , kolejna taka ze zaczyna to przedsiewziecie przypominac Ayreon czyli rownia pochyla do kompletnego skurwienia sie a tylko dobra z powodu takiego ze przedostatnia juz byla zwyczajnie sporo lepsza, w Floydowo-Pulsarowym klimacie okresu sredniego i bez takiego nachalnego metalizowania.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
: pt lip 31, 2009 8:45 am
autor: piciu6
no laski zdecydowanie za dużo ,mało tego ,mam wrażenie ,że czasami nie daje rady po prostu ,a Lacrimosę przez chwilę poczułem ,gdy wlazły smyki i zrobił się taki podniosły klimat ,no jest ewidentnie ,ale tylko fragment ,zresztą czego tutaj nie ma ,floydowanie - końcowy refren w Darkness at Noon i nie tylko ,folkowanie i harmonie jak w Solstice , przez te baby to mocno mi się Pure Reason nasuwa itd itd.W każdym razie tak radykalny w ocenie na ten czas nie jestem ,zobaczymy co przyniosą kolejne odsłuchy.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: ndz sie 02, 2009 4:44 pm
autor: progmetall
Nowa płyta raczej mało znanego HOURGLASS.Jak to u nich bywa znowu zmiana na stanowisku wokalisty. Czy na lepsze, chyba nie - Cody Walker śpiewał znakomicie na poprzedniej płycie Subconscious. Michael Turner nie jest złym śpiewakiem i pasuje do zespołu. Kto nie zna polecam i poprzednie płyty. Kto nie lubi amerykańskiego progmetalu może odpuścić.
: wt sie 04, 2009 6:59 am
autor: piciu6
po pobieźnym przesłuchu raczej to drewniane i schematyczne , brak indywidualnego rysu ,chociaź bębenkowy czasami przyjemnie się turla .Zapamiętałem Faces , bo się pojawiła emocja czyli pretensja
jakieś dalekie echo Pain of.... Wokalista źaden , znaczy się nie fałszuje .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
: śr sie 05, 2009 8:40 am
autor: sarcofag
drewno totalne, spalic, zaorac, polac kwasem zeby nie odroslo
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
: pn sie 10, 2009 2:15 pm
autor: firesoul
Panowie z włoskiego Edenshade orali do tej pory poletko zblizone do prog-MDM. Jednakże w związku z zawartościa ich nowej EP-ki przerzucam nawijkę do tego tematu bo człon "melodic death" najwyraźniej już gdzieś po drodze im odpadł. "The Paper Days" to już czysty progmetal. Nie wiem czy dobry bo się nie znam ale mnie się podoba. Jak ktoś poczuł się zachęcony tym wstepem to może posłuchać tej EP-ki w całości na myspace zespołu. Polecam, hyhy
http://www.myspace.com/edenshade