Strona 63 z 196

: pn sie 10, 2009 2:38 pm
autor: Kamilbolt
Niezłe

: pn sie 10, 2009 2:53 pm
autor: Greebo
Czysty progmetal? Wszak wokale są nieczyste
A zresztą to fiński Elenium czy włoski Edenshade w końcu?

: pn sie 10, 2009 2:58 pm
autor: firesoul
Łojezu, liny mi sie poplątały...
A biedny Kamil już sie ucieszył
Tera dobrze jest!

: pn sie 10, 2009 3:11 pm
autor: Kamilbolt
Spokojnie
Muzycznie to całkiem fajni są - takie troszkę bardziej przybrudzone Raintime. Tylko wokal średnio mi pasuje.

: pn sie 31, 2009 5:29 am
autor: sarcofag
Sula Bassana czyli David Schmidt wydal druga plyte tradycyjnie wypelniona cudownie leniwymi dzwiekami z rejonow kosmosu Hawkwind, psychodelii wczesnego Pink Floyd i eksperymentow Gong, plus oczywiscie Ozric Tentacles, Oresund Space Collective (ktore nota bene tez wydalo w tym roku totalnie psychodeliczna Floydowo-improwizatorsko-Hawkwindowa mase)
www.sulabassana.de
http://www.myspace.com/sulabassana
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie

: pt wrz 04, 2009 3:32 pm
autor: ghostopera
chm z prog metalu nasuwa mi się Pain of salvation, threshold na przykład grają elegancko
_________________
deathorglory back

: ndz wrz 06, 2009 12:20 pm
autor: Meltorm
Dzieki! Chłopaki, trzeba obadać

: ndz wrz 06, 2009 12:49 pm
autor: progmetall

: ndz wrz 13, 2009 8:29 pm
autor: progmetall
Hourglass - Subconscious 2004
Trzecia płyta amerykańskiej formacji progresywnej jest perełką. Ostatnio polecałem ich najnowszy album. Ten jest znacznie lepszy, zarówno instrumentalnie jak i za sprawą wokalisty Cody Walkera. Szkoda,że stracili tak niebanalnego i czysto śpiewającego wokala. Śpiew tego pana to balsam na duszę zresztą gra gitarzysty Bricka Williamsa również. 79 minut muzyki, która nie nudzi, ba chce się wiecej. Dodajmy do tego brak słabych utworów. Zespół jakos niespecjalnie znany(chyba za sprawą kiepskiej wytwórni) a szkoda, bo bije na głowę niejdną płytę z kanonu gatunku. Do czego to podobne? Hm , różne mam skojarzenia słuchajac tego albumu. Od Jethro Tull po Leviathan, Prymary. Sposób śpiewania Cody'ego przywodzi na myśl Buddy Lackey. Grzechem byłoby nie wspomnieć o perkusji - znakomita , perfekcyjna gra John 'a Dunston'a zasługuje na uwagę. Płytę ciężko nabyć, ale warto poszukać .

: pn wrz 14, 2009 8:34 am
autor: sarcofag
progmetal pisze:Cody Walkera (...) Bricka Williamsa
progmetal pisze:Cody'ego (...) John 'a Dunston'a
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie