Wstępnie wydaje mi się, że "Descent into Chaos", czyli nowy album Holendrów, trzyma wysoki poziom. Co drugi kawałek to superszybka młocka, co drugi - średnio tempowe headbangery.
Czy lepszy lub chociaż równie dobry co "Cult of the Dead" jeszcze nie wiem. Kto się zapoznał?
Legion Of The Damned - Cult Of The Dead [2008]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Lepszy od poprzednika nie jest, ale trudno również powiedzieć żeby był słabszy. Kto lubi młóckę serwowaną przez Holendrów, będzie ją lubił dalej, bo stylistycznych zmian tutaj w zasadzie nie ma. Zgadzam się, że momentami wkrada się monotonia. To jednak w sumie jedyny minus. Całości bardzo dobrze się słucha, zarówno szybkich jak i wolniejszych kawałków.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nowy album zwie się "Ravenous Plague" i ma się ukazać 3 stycznia nakładem Napalm Records.
1. The Apocalyptic Surge 01:23
2. Howling for Armageddon 04:15
3. Black Baron 04:14
4. Mountain Wolves Under a Crescent Moon 04:23
5. Ravenous Abominations 05:42
6. Doom Priest 04:46
7. Summon All Hate 04:19
8. Morbid Death 03:47
9. Bury Me in a Nameless Grave 04:27
10. Armalite Assassin 03:43
11. Strike of the Apocalypse 04:02
Klip do "Mountain Wolves Under a Crescent Moon":
1. The Apocalyptic Surge 01:23
2. Howling for Armageddon 04:15
3. Black Baron 04:14
4. Mountain Wolves Under a Crescent Moon 04:23
5. Ravenous Abominations 05:42
6. Doom Priest 04:46
7. Summon All Hate 04:19
8. Morbid Death 03:47
9. Bury Me in a Nameless Grave 04:27
10. Armalite Assassin 03:43
11. Strike of the Apocalypse 04:02
Klip do "Mountain Wolves Under a Crescent Moon":
