W ciągu całego roku przesłuchałem bądź miałem krótszą lub dłuższą styczność z około 110 albumamija jebe, ja nawet 20 nie slyszalem, nie wiem co to za frajda poznawac plyty hurtowo
W 2006 i 2007 przesłuchałem mniej lub bardziej pobieżnie po około 150 albumów na sezon. Nie liczę do statystyk poszczególnych pozycji z lat wcześniejszych.
Tak więc nie powiem, wiedzę o metalu nabyłem dość solidną
No i gust też sobie wyrobiłem jako taki, więc chyba warto wchłaniać płyty w bardziej hurtowych ilościach
