Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Kondycja dzisiejszych portali.
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Tak szczerze: Jest z tego jakaś kasa?Piospy pisze:Tak jak Atreju - moge wypowiedzieć się o moim serwisie (www.rockarea.eu):- recenzje mamy codziennie- niusy mamy codziennie...głównie dstajemy je bezpośrednio od artystów i wytwórni (dochodzi jeszacze mailing)- Relacje z koncertów, wywiady... wydaje mi się, ze są u nas często...w 2 lata 91 wywiadów, 191 relacji z koncertów...no i oprócz tych warunków, które napisał Atreju, które są porzebne do prowadzenia takiej działalności - wymieniłbym:- czas- czas- czas
Czy to tylko czysta pasja?
Ostatnimi miesiącami nawet metal.pl, który w kwestii recenzji zawsze był kuriozum (te błędy rzeczowe i językowe - bezcenne), pada, aktualizacji prawie nie ma.
Cóż, trochę popłaczę, ale wchodzi nowe pokolenie, które nie potrzebuje prasy muzycznej ani portali z newsami. Zobaczycie panie i panowie, że za parę lat tak, jak my o Wolf Spider czy Alastorze, ci leszcze będą w kontekście klasyki rozprawiać o Hunterze czy Children of Bodom. I nic z tym nie zrobimy, będziemy się wkurwiać, będziemy narzekać, ale co zrobić, gdy będzie to zdanie większości. Klasyką polskiego rocka zamiast Brygady Kryzys czy Moskwy stanie się Happysad lub Zabili mi żółwia. Apokaliptyczna wizja, prawda?
Gówno z tym zrobimy, więc pozostaje nam aurea mediocritas - złoty środek - stoicyzm i epikureizm. Stoicyzm - mieć na to wyjebane. Epikureizm - cieszyć się swoją ulubioną muzyką.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Cóż, trochę popłaczę, ale wchodzi nowe pokolenie, które nie potrzebuje prasy muzycznej ani portali z newsami. Zobaczycie panie i panowie, że za parę lat tak, jak my o Wolf Spider czy Alastorze, ci leszcze będą w kontekście klasyki rozprawiać o Hunterze czy Children of Bodom. I nic z tym nie zrobimy, będziemy się wkurwiać, będziemy narzekać, ale co zrobić, gdy będzie to zdanie większości. Klasyką polskiego rocka zamiast Brygady Kryzys czy Moskwy stanie się Happysad lub Zabili mi żółwia. Apokaliptyczna wizja, prawda?
Gówno z tym zrobimy, więc pozostaje nam aurea mediocritas - złoty środek - stoicyzm i epikureizm. Stoicyzm - mieć na to wyjebane. Epikureizm - cieszyć się swoją ulubioną muzyką.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
(bardzo) powolutku, ale z miesiąca na miesiąc coraz lepiej...
progres nie jest oszalamiający, ale tez nie inwestujemy w reklamy... (bo nie mamy z czego
)
raczej staramy się jakością przyciągac ludzi
a że lubimy to co robimy - staramy się
BTW za tydzień z hakiem 3 urodziny Rock Area
_________________
KEEP ROCKIN'
progres nie jest oszalamiający, ale tez nie inwestujemy w reklamy... (bo nie mamy z czego
)
raczej staramy się jakością przyciągac ludzi
a że lubimy to co robimy - staramy się
BTW za tydzień z hakiem 3 urodziny Rock Area
_________________
KEEP ROCKIN'
