Boks

Nie tylko dla miłośników piłki nożnej i skoków narciarskich!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ja zaś miałem wrażenie, że Kliczko nie chciał go powalić na dechy. Mógł tylko ruszyć i przycisnąć, a byłoby pozamiatane, bo od 4 rundy Adamek pływał w półśnie. Mimo to szacunek dla Górala.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Niestety nie dało rady obejrzeć, bo nigdzie w żadnej krajowej telewizji nie było transmisji, co osobiście uważam za skandal.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Niepotrzebnie
Dla mnie i tak ważniejsza była wczorajsza "super sobota" na US Open
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

To nie była niestety równa walka, odniosłem wrażenie, że tylko z litości dla przeciwnika i kibiców Kliczko nie znokautował on Adamka w 2-3 rundzie. Różnica sił była dramatyczna. Adamek ma serce i szczękę ze stali, ale po prosty jest za mały i nie ma ciosu na wagę ciężką, a w każdym razie jak na czołówkę tej wagi. Potrafi przyjąc ciosy jak nikt inny, ale co z tego, skoro jest słay w ich zadawaniu. Przecież on Kliczce ledwo do twarzy był w stanie dosięgnąć, a co dopiero jakoś mocniej uderzyć. Gdyby Kliczko był "rozbójnikiem" jak np kiedyś Tyson, skonczyłoby się totalną masakrą. Ale ma doktorat i jest biznesmenem, działaczem politycznym, więc skonczyło się jak się skonczyło.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

A czy kiedykolwiek ta walka miała być równa
Teraz przynajmniej Adamek jest najgłośniejszym nazwiskiem naszego sportu
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

I najbardziej obitym. Swoją drogą, on już po 4 rundzie powinien paść...
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Głos na Gołotę
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ja sobie wczoraj przypomniałem walki Gołoty z Rodickiem Bowe.
Ależ oni się tłukli! To był boks.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Riddickiem. Ja pamiętam Lennoxa. Gołota to wogóle niezły jajcarz był.

Wróć do „Sport”