100 Greatest Metal Albums of the Decade

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Oenologist pisze:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.
jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

pan_Heathen pisze:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...
Oenologist pisze:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.
Pytanie jakie to nurty są 'WAŻNE'. Melo-death? Piwniczny BM? Crystalviper Metal? 14kopia dreamtheater metal? Ja nie mówię, że ta lista jest idealna, część tych zespołów też mi się tam nie widzi. Ale uważam, że takie ujęcie tematu lepiej oddaje przemiany i ewolucję muzyki metalowej przez ostatnią dekadę, aniżeli taka, która uwzlęgdniłaby pomniejsze, czy też bardziej undergroundowe rzeczy. I tyle.
EKSTREMALNA GENERALIZACJA ON
Może żyję w błędzie, ale uważam że tak właśnie jest i większość rzeczy przytaczana na tym forum czy na jemu podobnych to są rzeczy niszowe i niereprezentatywne dla gatunku (ogółem). Ot, niszowe rzeczy, bardziej odtwórcze, bądź brnące w ślepy zaułek niż twórcze, oparte na konstrukcji a nie rekonstrukcji.
EKSTREMALNA GENERALIZACJA OFF
To powyżej to taka moja uwaga jedynie, mogę mieć rację, nie muszę jej mieć. Czas pokaże jak będzie. Uważam, że w kontekście muzyki ogólnie, lista została zmajstrowana w dobrym tonie, uwzględniając najbardziej twórcze nurty (nie mówię, że te nurty mają nadal perspektywy, kto wie, może już za chwilę skończą jak klasyczne odmiany, ale stanowiły niewątpliwie jądro tej muzyki w tej dekadzie).
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

Oenologist pisze:pan_Heathen napisał:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...Pytanie jakie to nurty są 'WAŻNE'. Melo-death? Piwniczny BM? Crystalviper Metal? 14kopia dreamtheater metal? Ja nie mówię, że ta lista jest idealna, część tych zespołów też mi się tam nie widzi. Ale uważam, że takie ujęcie tematu lepiej oddaje przemiany i ewolucję muzyki metalowej przez ostatnią dekadę, aniżeli taka, która uwzlęgdniłaby pomniejsze, czy też bardziej undergroundowe rzeczy. I tyle.EKSTREMALNA GENERALIZACJA ONMoże żyję w błędzie, ale uważam że tak właśnie jest i większość rzeczy przytaczana na tym forum czy na jemu podobnych to są rzeczy niszowe i niereprezentatywne dla gatunku (ogółem). Ot, niszowe rzeczy, bardziej odtwórcze, bądź brnące w ślepy zaułek niż twórcze, oparte na konstrukcji a nie rekonstrukcji.EKSTREMALNA GENERALIZACJA OFFTo powyżej to taka moja uwaga jedynie, mogę mieć rację, nie muszę jej mieć. Czas pokaże jak będzie. Uważam, że w kontekście muzyki ogólnie, lista została zmajstrowana w dobrym tonie, uwzględniając najbardziej twórcze nurty (nie mówię, że te nurty mają nadal perspektywy, kto wie, może już za chwilę skończą jak klasyczne odmiany, ale stanowiły niewątpliwie jądro tej muzyki w tej dekadzie).
pan_Heathen pisze:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...
Oenologist pisze:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.
zaraz, czy mi sie wydaje czy spora czesc tej listy to wlasnie pomniejsze i bardziej undergroundowe rzeczy? ile z tych plyt spowodowalo takie poruszenie na scenie ogolnometalowej jak tempo of the damned czy plyty nevermore? zakladasz ze kazda "nowa" rzecz jest lepsza od dobrze wykorzystanych, znanych od lat patentow, tylko i wylacznie dlatego ze jest "nowa"?
naprawde wydaje ci sie ze mozna w kontekscie ostatnich 10 lat pisac o metalu calosciowo pomijajac klasyczne gatunki jak heavy,thrash czy death? ze nie jest tak ze na takiej liscie powinno (jesli mialaby nie byc JEDNOSTRONNA) znalezc sie miejsce i dla converge czy mastodon, jak i exodus, nevermore czy halford?
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Już wymieniłem rzeczy, które powinny się znaleźć wysoko na tej liscie, a zapomniałem jeszcze o dwójce System Of A Down. To nie są pomniejsze, undergroundowe rzeczy, tylko bardzo głośne pozycje a na pewno znacznie głosniejsze niz wiekszosc tej dziwnej listy. I są to w lwiej częsci rzeczy nie mające na liscie zadnych odpowiedników, więc nie mozna powiedziec, ze to jakies pominięcie konkretnych płyt, raczej przemilczenie pewnych wydarzen i celowy zabieg w tworzeniu tej jednostronnej listy. I bynajmniej nie są to w większosci rzeczy, które lubię, ale jak robic rzetelne podsumowanie, to trzeba je brać pod uwagę. Ja zarzucam tej liscie skrzywienie "gustowe" zamiast jakichs w miarę sensownych i obiektywnych kryteriów i nieadekwatnosc tytułu do zawartosci. to jest lista "to co było wazne i jest w naszym guscie" a wlasciwie "co było wazne i w naszym guscie + parę klasyków dla niepoznaki" zamiast po prostu "to co było dość wazne".
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Olej pisze:Oenologist napisał:pan_Heathen napisał:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...Pytanie jakie to nurty są 'WAŻNE'. Melo-death? Piwniczny BM? Crystalviper Metal? 14kopia dreamtheater metal? Ja nie mówię, że ta lista jest idealna, część tych zespołów też mi się tam nie widzi. Ale uważam, że takie ujęcie tematu lepiej oddaje przemiany i ewolucję muzyki metalowej przez ostatnią dekadę, aniżeli taka, która uwzlęgdniłaby pomniejsze, czy też bardziej undergroundowe rzeczy. I tyle.EKSTREMALNA GENERALIZACJA ONMoże żyję w błędzie, ale uważam że tak właśnie jest i większość rzeczy przytaczana na tym forum czy na jemu podobnych to są rzeczy niszowe i niereprezentatywne dla gatunku (ogółem). Ot, niszowe rzeczy, bardziej odtwórcze, bądź brnące w ślepy zaułek niż twórcze, oparte na konstrukcji a nie rekonstrukcji.EKSTREMALNA GENERALIZACJA OFFTo powyżej to taka moja uwaga jedynie, mogę mieć rację, nie muszę jej mieć. Czas pokaże jak będzie. Uważam, że w kontekście muzyki ogólnie, lista została zmajstrowana w dobrym tonie, uwzględniając najbardziej twórcze nurty (nie mówię, że te nurty mają nadal perspektywy, kto wie, może już za chwilę skończą jak klasyczne odmiany, ale stanowiły niewątpliwie jądro tej muzyki w tej dekadzie).zaraz, czy mi sie wydaje czy spora czesc tej listy to wlasnie pomniejsze i bardziej undergroundowe rzeczy? ile z tych plyt spowodowalo takie poruszenie na scenie ogolnometalowej jak tempo of the damned czy plyty nevermore? zakladasz ze kazda "nowa" rzecz jest lepsza od dobrze wykorzystanych, znanych od lat patentow, tylko i wylacznie dlatego ze jest "nowa"?naprawde wydaje ci sie ze mozna w kontekscie ostatnich 10 lat pisac o metalu calosciowo pomijajac klasyczne gatunki jak heavy,thrash czy death? ze nie jest tak ze na takiej liscie powinno (jesli mialaby nie byc JEDNOSTRONNA) znalezc sie miejsce i dla converge czy mastodon, jak i exodus, nevermore czy halford?
Oenologist pisze:pan_Heathen napisał:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...Pytanie jakie to nurty są 'WAŻNE'. Melo-death? Piwniczny BM? Crystalviper Metal? 14kopia dreamtheater metal? Ja nie mówię, że ta lista jest idealna, część tych zespołów też mi się tam nie widzi. Ale uważam, że takie ujęcie tematu lepiej oddaje przemiany i ewolucję muzyki metalowej przez ostatnią dekadę, aniżeli taka, która uwzlęgdniłaby pomniejsze, czy też bardziej undergroundowe rzeczy. I tyle.EKSTREMALNA GENERALIZACJA ONMoże żyję w błędzie, ale uważam że tak właśnie jest i większość rzeczy przytaczana na tym forum czy na jemu podobnych to są rzeczy niszowe i niereprezentatywne dla gatunku (ogółem). Ot, niszowe rzeczy, bardziej odtwórcze, bądź brnące w ślepy zaułek niż twórcze, oparte na konstrukcji a nie rekonstrukcji.EKSTREMALNA GENERALIZACJA OFFTo powyżej to taka moja uwaga jedynie, mogę mieć rację, nie muszę jej mieć. Czas pokaże jak będzie. Uważam, że w kontekście muzyki ogólnie, lista została zmajstrowana w dobrym tonie, uwzględniając najbardziej twórcze nurty (nie mówię, że te nurty mają nadal perspektywy, kto wie, może już za chwilę skończą jak klasyczne odmiany, ale stanowiły niewątpliwie jądro tej muzyki w tej dekadzie).
pan_Heathen pisze:Oenologist napisał:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.jak ktos, kto domaga się reprezentowania WSZYSTKICH waznych nurtow moze miec pojęcie JEDNOSTRONNE? i jak jednostronnośc innym może zarzucać ktoś, kto uważa, że jednostronna lista jest dobra? Nie unośmy się w oparach absurdu, proszę Cię...
Oenologist pisze:A ja myślę, że macie za bardzo jednostronne, europejskie podejście do tematu.
Olej, nie wiem, patrzę bardziej globalnie, nie pod kątem poszczególnych zespołów, które może i wydają płyty po 2000 szt w limitach. Mi się te zespoły niczym klocki składają na obraz całościowy, całego gatunku. I wydaje mi się, że obraz z tych klocków jest bardziej prawdziwy, niż gdyby jednostronnie skupić się na rzeczach powiedzmy wymienianych na forach takich jak to. Wiadomo, że coś z heavy, thrashu czy deathu etc. powinno się znaleźć, mówię - lista nie jest idealna. Ale na dłuższą metę wydaje mi się że sama koncepcja jest niegłupia. Pogadamy o tym za 10 lat
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

moze nastepne 10 lat te zespoly zdomunują totalnie i bezprzykładnie, ale poki co rozmawiamy o minionych 10 latach, ktore ta lista po prostu zafałszowuje.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Nie wiem jaka jest percepcja metalu w Stanach, nie czytam tamtejszych czasopism muzycznych natomiast czytam sporo niemieckich i absolutnie nie zgadzam się z opinią że zespoły grające klasyczny metal traktowane są na zasadzie ciekawostki. A kwalifikowanie tradycyjnego metalu jako rzeczy niszowych ze względu na odtwórczość i rekonstrukcyjność to już IMO zupełne pomylenie pojęć.
Nie podważam przy tym wartości twórczej wspominanego tu trendu bo raczej ciężko mi oceniać muzykę której praktycznie nie słucham, natomiast podważam jego skalę. Może coś z tego kiedyś i będzie ale mówienie jaki to ogromny wpływ na kształ metalowej sceny mają teraz zespoły jak Isis czy Neurosis to póki co lekkie zaklinanie rzeczywistości (przynajmniej po tej częśći Atlantyku).
Nie wydaje mi się też żeby zadając przypadkowym fanom metalu pytanie o jakiś reprezentatywny dla gatunku zespół większość wskazała na Isis czy Converge niż na Iron Maiden czy Dream Theater
Cóż, może faktycznie mamy europejskie podejście do tematu ale póki co mieszkamy w Europie i mogę się tylko zgodzić z sugestią podjęcia za 10 lat dalszej dyskusji na temat wpływowości tego trendu
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Tool nie gra metalu dlatego tam go nie ma, ale Deftones też nie , a jest .
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Dziwna lista, na której nie ma płyt, o których powiedziano chyba wszystko i to w samych superlatywach.
Chodzi oczywiście między innymi o:
Zwłaszcza pierwsza dość mocno wpłynęła na to, co od paru lat gra sporo zespołów.
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

hehe
_________________
shit happens