Strona 8 z 9

: ndz wrz 24, 2017 5:04 am
autor: Frank
"Point Of Entry" to akurat zajebista płytka. Spójna, w przeciwieństwie do "Ram It Down".

: ndz wrz 24, 2017 6:04 am
autor: FrutkQ
Spójna w swej nudzie chyba, obaj idźcie do stodoły doić kozy

: wt wrz 26, 2017 8:03 pm
autor: savafat
"Demolition" ołowiane, nie sieje zniszczenia

: wt wrz 26, 2017 8:37 pm
autor: FrutkQ
A co sądzisz o Point of Entry?

: wt wrz 26, 2017 8:43 pm
autor: savafat
Brzmienie wygładzone, riffy gasną, ale album moim zdaniem się broni.

: wt wrz 26, 2017 8:51 pm
autor: FrutkQ

: wt wrz 26, 2017 9:25 pm
autor: berba
savafat pisze:Brzmienie wygładzone, riffy gasną, alealbum moim zdaniem się broni.
Samozaoranie poprzez ostatni na albumie rap-metalowy wymiot.

: sob wrz 30, 2017 8:16 pm
autor: Frank
berba pisze:savafat napisał:Brzmienie wygładzone, riffy gasną, alealbum moim zdaniem się broni.Samozaoranie poprzez ostatni na albumie rap-metalowy wymiot.
savafat pisze:Brzmienie wygładzone, riffy gasną, alealbum moim zdaniem się broni.
Jemu chyba o "Point of Entry" chodziło.
Co do "Demolition". To nie jest tak do końca kiepska płyta. Nie wszystko tam jest trafione i ten rap na koniec wcale nie jest czymś najgorszym. Jakby niektóre kawałki pozbawić elektroniki, jakby w niektórych miejscach gitary zabrzmiały normalniej niż pierdząco, jakby pozbyć się zamulaczy w typie "Subterfuge" czy "Cyberface" to byłoby zdecydowanie lepiej. Można powiedzieć, że "Demolkę" zabija, podobnie jak "Ram It Down", brzmienie całości. Na "Live In London" te kawałki wypadły dobrze. Do Owensa zastrzeżeń nie mam. W Judasach się sprawdzał.

: pn paź 02, 2017 3:33 am
autor: berba
Frank pisze:berba napisał:savafat napisał:Brzmienie wygładzone, riffy gasną, alealbum moim zdaniem się broni.Samozaoranie poprzez ostatni na albumie rap-metalowy wymiot.Jemu chyba o "Point of Entry" chodziło.Co do "Demolition".To nie jest tak do końca kiepska płyta.Nie wszystko tam jest trafione iten rap na koniec wcale nie jest czymś najgorszym. Jakby niektóre kawałki pozbawić elektroniki,jakby w niektórych miejscach gitary zabrzmiały normalniej niż pierdząco, jakby pozbyć się zamulaczy w typie "Subterfuge" czy"Cyberface"to byłoby zdecydowanie lepiej. Można powiedzieć, że"Demolkę" zabija, podobnie jak "Ram It Down", brzmienie całości.Na "Live In London" te kawałki wypadły dobrze.Do Owensa zastrzeżeń nie mam.W Judasach się sprawdzał.
berba pisze:savafat napisał:Brzmienie wygładzone, riffy gasną, alealbum moim zdaniem się broni.Samozaoranie poprzez ostatni na albumie rap-metalowy wymiot.
savafat pisze:Brzmienie wygładzone, riffy gasną, alealbum moim zdaniem się broni.
Jak na Judasów jest kiepska. Jednak faktycznie, master się nie popisał.
Cyberface
?? Jeden z lepszych na tej płycie, przynajmniej ciężar jest .Na tej płycie Ripper jest wartością dodaną.

: pn paź 02, 2017 11:25 am
autor: Last Axeman
Nigdy mnie "Demolka" specjalnie nie ruszyła. Za wiele jej nie słuchałem i obecnie już niespecjalnie pamiętam, wrócić też mi się nie bardzo chce. Co innego "Jugulator" - zajebiście lubię i regularnie wracam.