Nu Metal
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Dwóch kolejnych nie znam. Significant Other miałem świeżo po premierze. Miażdżył mnie wtedy ten materiał. Musze sobie CD nabyć, bo chodzi tanio. Chocolate Starfish kupiłem bodajże w dniu premiery, ale już mnie tak nie bawił. Jedyna jest naprawdę OK. Kolejnych płyt nie znam.sidknot pisze:Ja dobrze znam tylko CSATHDFW, resztę sporadycznie. CSATHDFW w miarę fajne, dwóm kolejnym płytom brakuje już tej energii.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Kojarze, jest to poboczny projekt Anders'a Friden'a z In Flames. Stylistyczniepiciu6 pisze:dostałem debiuta grupy Passenger z 2003r. o ryginalnym tytule "Passenger " i ....podoba mi się .Chłopaki są ze szweslandii i mieszają w stylistyce zbliźonej do tytułu tematu .Mocne riffy , dobre melodie , czasem Soilwork ,innym razem Manson a czasami sam nie wiem co .Świetny wokal .Cięzkie i buja .http://profile.myspace.com/index.cfm?fu ... D=70352675
coś w stylu Soilwork i częściowo In Flames, muza ma swój klimat całkiem fajnie sie tego słucha
Myślę, że tony gówna wylane przez metaolofczyków na ten nurt spowodowane były niepotrzebnym IMO i chyba błędnie dodanym słowem "metal" w jego nazwie. To sugerowało konotacje z klasycznie pojmowanym hard&heavy, których w zasadzie próżno tu szukać(struktura kawałków, praca sekcji, wokale, linie melodyczne, wszystko w zasadzie było tu inne). To po prostu muzyka alternatywna wykorzystująca metalowe brzmienie. Inna rzecz, że w zasadzie cały gatunek to ścierwo, bo po sukcesie Korna zamiast eksperymentów i poszukiwania własnego stylu, zaczęły się wyścigi kto nagra większy przebój do MTV
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
