Strona 8 z 10

: pt maja 04, 2012 6:51 am
autor: S.IX
chodziło mi o to, że dwa poprzednie albumy były ewidentnym krokiem w kierunku wczesnej twórczości PL.. Drapieżne wokale i ewidentnie metalowy charakter muzyki.. Ekstrema w tym przypadku to nie dźwięki pt. Morbid Angel i Cannibal Corpse - wiadomo.. Tak czy inaczej, zespół zerwał z chwytliwym graniem w stylu "Believe In Nothing", "Symbol Of Life", czy "One Second" i wrócił na dawne tory.. Niezbyt odpowiadała mi ta zmiana, ale w zasadzie każde wcielenie PL jest mi bliskie.. Tak czy inaczej "Tragic Idol" jest mniej zadziorny i jak dla mnie, album jest naprawdę udany..

: pt maja 04, 2012 5:40 pm
autor: Kirk
Mam nadzieję, bo zamówiłem sobie ten album poprzez stronę Empiku.

: pt maja 04, 2012 7:40 pm
autor: Frank
S.IX pisze:chodziło mi o to, że dwa poprzednie albumy były ewidentnym krokiem w kierunku wczesnej twórczości PL.. Drapieżne wokale i ewidentnie metalowy charakter muzyki.. Ekstrema w tym przypadku to nie dźwięki pt. Morbid Angel i Cannibal Corpse - wiadomo.. Tak czy inaczej, zespół zerwał z chwytliwym graniem w stylu "Believe In Nothing", "Symbol Of Life", czy "One Second" i wrócił na dawne tory.. Niezbyt odpowiadała mi ta zmiana, ale w zasadzie każde wcielenie PL jest mi bliskie.. Tak czy inaczej "Tragic Idol" jest mniej zadziorny i jak dla mnie, album jest naprawdę udany..
No nie powiedziałbym, że "Tragic Idol" jest łagodniejsza, mniej zadziorna od "Faith Divides Us..." a tym bardziej od "In Requiem". Oczywiście mówiąc "ekstrema" nie miałem na myśli death metalu spod znaku CC czy MA, a właśnie wczesną twórczość PL (choć słowo "ekstrema" wcale nie jest tutaj nie na miejscu). Na TI zespół też sięga do swojej przeszłości kosztem przebojowości z "Believe In Nothing" czy "Symbol Of Life". Wszystko jest metalowe i z ostrymi wokalami tak jak prawie 20 lat temu. Płyta jak najbardziej udana i nieodbiegająca stylistycznie od twórczości z ostatnich 5 lat. Jednak o ekstremie nie ma mowy.

: pt maja 04, 2012 7:50 pm
autor: benek
Kirk pisze:Mam nadzieję, bo zamówiłem sobie ten album poprzez stronę Empiku.
mam nadzieję że nie zapadniesz w śpiączkę zanim włączysz płytę..........

: pt maja 04, 2012 8:11 pm
autor: Kirk
O mnie się nie martw.
Frank dostatecznie mnie zachęcił.

: pt maja 04, 2012 9:00 pm
autor: benek
nie znam gościa. nie wiem kto to....... nie wypowiadam się.
pozdro

: sob maja 05, 2012 7:25 pm
autor: Frank
benek pisze:nie znam gościa. nie wiem kto to....... nie wypowiadam się.pozdro
Jakby co to ja

: sob maja 05, 2012 8:24 pm
autor: Kirk
benek pisze:nie znam gościa. nie wiem kto to....... nie wypowiadam się.pozdro
Jak nie wiesz kto?
To Frank Drebin!

: wt maja 08, 2012 12:39 pm
autor: Kirk
Na razie nie wiem, czy ta płyta jest lepsza od poprzedniej, ale słucha mi się tego dobrze. Koleżanka Małgorzata gdzieś powyżej wskazała 'Worth Fighting For' jako mieliznę, a mnie ten kawałek się całkiem podoba. Nietypowy numer jak na PL.

: wt maja 08, 2012 8:59 pm
autor: Last Axeman
Na razie odstawiłem ten album. Moja opinia jest niejednoznaczna. Niby podoba mi się, ale wielkiej chęci żeby do niego wracać póki co nie czuję. Może to kwestia mojego braku parcia na tego typu muzę w ostatnim czasie.