Witchking

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Jak dla mnie to okładka lepsza niż muzyka. Na naszym heavy metalowym poletku zespół niezły ale wbrew temu co panowie recenzenci twierdzą (szczególnie z sąsiedniego serwisu) NIE JEST to poziom światowy. Gdyby nie fakt, że to plyta polskiego zespołu nie zwróciłbym na nią uwagi. Potencjał słychać mają, czasem przyzwoite ostrzejsze riffy wyprują ale kawałki nie są jakoś kompozycyjnie ciekawe/zapamiętywalne. No i sprawa kuleje wokalne, proponuję więcej zadziora i więcej heavy metalowej złości niż pseudoartystycznego pienia. No ale kierunek zmian w porównaniu z poprzednim albumem dobry. Może kiedyś się doczekam prawdziwej killerskiej heavy plyty od polskiego zespołu młodego pokolenia. Na razie jestem na nie (jak to mawia Wojewódzki
) .
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Kirk pisze:Kolejna RECENZJAtym razem autorstwa Tomka/Nevermore'a.
Z oceny wynika ze jest to dzielo na miare ostatniej plyty Metalliki (taka sama nota) tylko nie wiem dlaczego mi sie wydaje, ze jest inaczej.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Raf pisze:Jak dla mnie to okładka lepsza niż muzyka. Na naszym heavy metalowym poletku zespół niezły ale wbrew temu co panowie recenzenci twierdzą (szczególnie z sąsiedniego serwisu) NIE JEST to poziom światowy. Gdyby nie fakt, że to plyta polskiego zespołu nie zwróciłbym na nią uwagi. Potencjał słychać mają, czasem przyzwoite ostrzejsze riffy wyprują ale kawałki nie są jakoś kompozycyjnie ciekawe/zapamiętywalne. No i sprawa kuleje wokalne, proponuję więcej zadziora i więcej heavy metalowej złości niż pseudoartystycznego pienia. No ale kierunek zmian w porównaniu z poprzednim albumem dobry. Może kiedyś się doczekam prawdziwej killerskiej heavy plyty od polskiego zespołu młodego pokolenia. Na razie jestem na nie (jak to mawia Wojewódzki) .
Mógłbyś wymienić cechy "killerskiej heavy metalowej płyty" i wyjaśnić, co jakie cechy musi mieć muzyka kapeli grającej heavy metal, aby reprezentowała ona światowy poziom, a przy okazji wyjaśnić, co jest światowy poziom?
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Z oceny wynika ze jest to dzielo na miare ostatniej plyty Metalliki (taka sama nota) tylko nie wiem dlaczego mi sie wydaje, ze jest inaczej.
Jak dla mnie to okładka lepsza niż muzyka. Na naszym heavy metalowym poletku zespół niezły ale wbrew temu co panowie recenzenci twierdzą (szczególnie z sąsiedniego serwisu) NIE JEST to poziom światowy.
No i sprawa kuleje wokalne, proponuję więcej zadziora i więcej heavy metalowej złości niż pseudoartystycznego pienia.
no mam taką samą opinię... czyli zmiana wokalu!
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Bartek (BD) pisze:Mógłbyś wymienić cechy "killerskiej heavy metalowej płyty" i wyjaśnić, co jakie cechy musi mieć muzyka kapeli grającej heavy metal, aby reprezentowała ona światowy poziom, a przy okazji wyjaśnić, co jest światowy poziom?
Killerskie heavy metalowe plyty to na przyklad ostatnie płyty Grand Magus czy The Gates Of Slumber - wokal jak dzwon, riffy bez sofciarskiego patajowania i moc barbarzyństwa płynąca z muzyki, co do światowego poziomu to pytaj Grompha - on tam kwalifikuje Witchking - odsyłacza do recenzji chyba nie muszę podawać - jak dla mnie światowy poziom to poziom prezentowany przez światowa czołówkę (poziom produkcyjno-kompozycyjno-wykonawczy). Niezłe płyty klasyczno metalowe wydał ostatni Cage, Helstar i Metal Church i wymieniane w tym gronie Witchking to (bez obrazy dla muzyków Witchking) faux-pas dla tych zespołów.
Kazz
Posty: 73
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kazz »

Raf pisze:Może kiedyś się doczekam prawdziwej killerskiej heavy plyty od polskiego zespołu młodego pokolenia
Doczekałeś się, Miecz Wikinga taka wydal
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Dobry żart zawsze w cenie
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Raf pisze:Niezłe płyty klasyczno metalowe wydał ostatni Cage, Helstar i Metal Church i wymieniane w tym gronie Witchking to (bez obrazy dla muzyków Witchking) faux-pas dla tych zespołów.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego.
Kazz
Posty: 73
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kazz »

Atreju pisze:Dobry żart zawsze w cenie
Szkoda, że z reguły Twoje stoją nisko
A Grona gniewu to jedna z najlepszych polskich płyt heavy metalowych w ogóle
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

NIE JEST to poziom światowy. Gdyby nie fakt, że to plyta polskiego zespołu nie zwróciłbym na nią uwagi. Potencjał słychać mają, czasem przyzwoite ostrzejsze riffy wyprują ale kawałki nie są jakoś kompozycyjnie ciekawe/zapamiętywalne
No ale kierunek zmian w porównaniu z poprzednim albumem dobry
Niezłe płyty klasyczno metalowe wydał ostatni Cage, Helstar i Metal Church i wymieniane w tym gronie Witchking to (bez obrazy dla muzyków Witchking) faux-pas dla tych zespołów
małe sprostowanie:
Cage=Helstar>>>Witchking>tegoroczny Metal Church

Wróć do „Zespoły”