Strona 8 z 9

: czw wrz 16, 2010 5:37 pm
autor: oblak
Za to jest tam cyfrowe, sztuczne, komputerowe, nachalne, głośne, przeszkadzające napierdalanie perkusji i w ogóle całej muzyki.
PS: Co się uciążliwe, gdy na co dzień słucha się normalnych płyt a "Immortal" włączy na głos, bez słuchawek.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".

: czw wrz 16, 2010 5:48 pm
autor: Last Axeman
Między "brzmienie które mi się nie podoba" a "brzmienie które jest przytłaczające" jest jednak zasadnicza różnica, polegająca chociażby na tym, że określenie "przytłaczające" nie musi mieć wcale znaczenia pejoratywnego.

: czw wrz 16, 2010 6:02 pm
autor: oblak
No więc zakończmy tą dyskusję na tym, że przytłacza mnie nowoczesna realizacja niektórych płyt. Brzmienie "Immortal" nie podoba mi się.
Dziękuję.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".

: czw wrz 16, 2010 7:46 pm
autor: Frank
Ze swoją macierzystą kapelą Barlow nagrał lepszą powrotną płytę.

: pt paź 01, 2010 4:51 pm
autor: hollowman
= miedzy płytami bo obie to obrzydliwa parująca cuchnąca gnojowica

: pt paź 01, 2010 4:58 pm
autor: firesoul
Co się tak ostatnio wszystko z gównem i gnojówą kojarzy? Do kibla wpadłeś?

: sob paź 02, 2010 6:45 am
autor: hollowman
firesoul pisze:Co się tak ostatnio wszystko z gównem i gnojówą kojarzy? Do kibla wpadłeś?
czytałem akurat rozdział w którym wiedźmin musiał wejść do kupy gówna żeby zabić zeugla

: śr cze 12, 2013 5:32 pm
autor: pan_Heathen
Słuchacie jeszcze tego Pyramaze? bardzo fajne granie według mnie.

: śr cze 12, 2013 6:39 pm
autor: savafat
Spoko granie. Riffy niby miękkie, ale z iskrą. A głęboki wokal Barlowa świetnie się komponuje.

: śr cze 12, 2013 7:57 pm
autor: pan_Heathen
dzieki Barlowowi wlasnie ta plyta jest lepsza niz poprzednie dwie Pyramaze, gdzie spiewal Lance King. Ten drugi to ma taki wokal, ze co najwyzej mozna sie do niego przyzwyczaic zeby nie wkurwiał